tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

1927. Ten pierwszy sezon ligowy

Są roczniki bliskie mojemu sercu. W roku 1927 zaczęła się ligowa historia, w tymże samym urodził się mój tata. Może dlatego sięgnąłem po opracowanie Jerzego Miatkowskiego i Jarosława Owsiańskiego – pisze Jerzy Chromik.
Fot. materiały prasowe

Tak się złożyło, że byłem akurat umówiony na pogawędkę z guru historyków piłki nożnej, Andrzejem Gowarzewskim, właścicielem wydawnictwa GiA. Wziąłem więc ze sobą na spotkanie recenzowaną książkę, a potem położyłem na kawiarnianym stoliku. Zapytałem dwa razy, co sądzi o tej publikacji? Powiedział: – Zapewne poprawna kwerenda.

Co nowego? W opracowaniu panów M. i O. w barwach Ruchu pojawili się po raz pierwszy piłkarze Paweł Rychlik i Brunon Makselon. Autorzy wyszperali, że dwa mecze w roku 1927 rozegrał niezauważany dotąd Samuel Klotz (Jutrzenka), brat Józefa Klotza. Zmieniają minuty także bramek oraz błędnie dotąd podawany wynik do przerwy w meczu Ruch – Turyści. Było 0:0, a nie 2:0.

Autorzy nie roszczą sobie prawa do nieomylności i szczerze przyznają, że książka ma wiele braków w dokumentacji. Zapewniają za to, że nie zawiera ona zmyśleń ani faktów przepisanych z innych opracowań. Przy okazji dzieła wydanego na stulecie Legii Warszawa zastanawiają się więc, skąd uzyskano wszystkie minuty zdobycia bramek, skoro nie było ich w prasie...

Życia może być za mało, by rozstrzygnąć kto ma rację i w którym miejscu. Jedno jest pewne. Książce duetu niczego nie da się zarzucić od strony edytorskiej. Twarda oprawa, pięknie ilustrowana, zawiera choćby grafikę ze znaczkami tamtych klubów, więc nie wgłębiając się w niuanse godzin i dat, pseudonimy i nazwiska, warto ją postawić na półce.

Fot. Materiały prasowe