tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Wybraliśmy jedenastkę Pucharu Konfederacji

Reprezentacja Niemiec wygrała Puchar Konfederacji, mimo że Jochim Loew nie zabrał na turniej najlepszych. Selekcjoner mistrzów świata pokazał rywalom jakich ma dublerów. Do jedenastki turnieju wybraliśmy pięciu z nich.
Julian Draxler, Claudio Bravo i Timo Werner (fot. Getty Images)

PUCHAR KONFEDERACJI: WYBIERZ BRAMKĘ TURNIEJU!

BRAMKA

Niemcy zdobyli Puchar Konfederacji, ale niewielka w tym zasługa Marca-Andre ter Stegena. Z bramkarzy dużo lepiej prezentowali się Guillermo Ochoa z Meksyku i Rui Patricio z Portugalii. My stawiamy jednak na Claudio Bravo. Chilijczyk największy popis dał w półfinale, w którym w serii rzutów karnych obronił wszystkie trzy jedenastki.

Puchar Konfederacji, mecz o 3. miejsce: Portugalia – Meksyk 1:1: gol Pepe OBRONA

W linii obrony ustawiamy trzech zawodników – dwóch stoperów i skrajnego. Pierwszym z nich jest Gary Medel, który w klubie gra jako defensywny pomocnik, ale w reprezentacji Chile pełni rolę środkowego obrońcy i świetnie się z niej wywiązuje.

W jedenastce nie mogło zabraknąć Pepe. Portugalczyk często gra zbyt ostro i puszczają mu nerwy, ale w tym turnieju trzymał je na wodzy. Poza tym pomógł drużynie w ofensywie – w doliczonym czasie meczu o 3. miejsce z Meksykiem doprowadził do dogrywki.

Najlepszym skrajnym obrońcą, naszym zdaniem, był Jonas Hector. Waleczny, bardzo pewny w obronie i często odwiedzający okolice pola karnego rywali. Nie ma co się dziwić, że od trzech lat jest podstawowym zawodnikiem Joachima Loewa. 


Vidal wybacza błąd. "Przegrywa cała drużyna"

Puchar Konfederacji, mecz o 3. miejsce: Portugalia – Meksyk (skrót) POMOC

W drugiej linii nietypowo stawiamy na czterech środkowych pomocników. Pierwszym z nich jest Lars Stindl, który zdobył trzy bramki, w tym jedną w finale. Również trzy gole strzelił kolega z reprezentacji – Leon Goretzka. To jeden z największych zwycięzców Pucharu Konfederacji.

Motorem akcji mistrzów świata był jednak Julian Draxler. Pod nieobecność największych postaci, to on dostał opaskę kapitana i poprowadził Niemcy do zwycięstwa. Zgłaszał się po piłkę, rozgrywał, strzelał. W pełni zasłużenie FIFA wybrała go zawodnikiem turnieju.

Do trójki Niemców dokładamy Arturo Vidala, lidera środka pola Chilijczyków. Pomocnik Bayernu rozczarował w finale, ale wcześniej grał na bardzo wysokim poziomie. Imprezę zakończył z golem i asystą.

Finałowy błąd sędziego. Nie pomógł nawet system VAR

Niemcy w euforii. Feta na konferencji prasowej ATAK

Na środku ataku nie mogliśmy wybrać inaczej – Timo Werner, król strzelców turnieju. Zdobył trzy bramki, a do tego miał dwie asysty, w finale przy zwycięskiej bramce Stindla.

Po bokach wystawiamy Cristiano Ronaldo i Alexisa Sancheza. Od Portugalczyka zawsze wymaga się więcej niż od innych. Mimo trudów sezonu, nie zawiódł. Nie zagrał w meczu o trzecie miejsce, a mimo to zakończył zmagania z dwoma golami i asystą.

Chilijczyk strzelił gola i miał asystę, a poza tym jak zawsze brał na siebie ciężar atakowania. W przegranym finale był najaktywniejszym piłkarzem zespołu.

"11" Pucharu Konfederacji
Puchar Konfederacji, finał: Chile – Niemcy (skrót)
Andrzej Niedzielan: kiedyś niemiecki futbol był toporny, a dziś...
"Niemcy to kandydat numer jeden, by wygrać mistrzostwa świata"
Puchar Konfederacji, finał: Chile – Niemcy 0:1: gol Stindla

najpopularniejsze

Media: Krychowiak odrzucił ofertę. Liczy na Premier League

Dembele się odnalazł. Zorc: wiemy, gdzie jest...

Barcelona w ogniu krytyki. "Nie mam do nich szacunku"

Lewandowski przeszedł do historii. Polak krytykowany po meczu Bayern – Bayer

"Lepiej nie wracaj". Kibice mają dosyć Carlosa Teveza