tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Niemiecka głębia składu. "Najlepsze jest przed nami"

W piątek mistrzostwo Europy do lat 21, w niedzielę Puchar Konfederacji, który czołowi zawodnicy reprezentacji obejrzeli w telewizji. Niemcy zdominowali futbol, mając przynajmniej dwie generacje znakomitych zawodników. "Najlepsze dopiero przed nami" – napisał dziennik "Bild".
Joshua Kimmich i Leon Goretzka (fot. Getty Images)

Można było krytykować Joachima Loewa, który do Rosji zabrał drugi garnitur, ale to on cieszył się z trofeum. W dodatku sprawdził wszystkich graczy, którzy mają być wzmocnieniem kadry na przyszłorocznych mistrzostwach świata. – Fakt, że ci młodzi wygrali ten turniej czyni to osiągnięcie historycznym. To znakomity wynik. Wszyscy, którzy znaleźli się w składzie, są w zdecydowanie lepszej sytuacji – powiedział selekcjoner.

Puchar Konfederacji, finał: Chile – Niemcy (skrót) – Julian Draxler, Joshua Kimmich, Emre Can, Timo Werner – oni wszyscy pokazali się podczas turnieju z bardzo dobrej strony. Ale według mnie to ten pierwszy zrobił najwięcej, by znaleźć się w tej pierwszej drużynie. Jest podstawowym zawodnikiem Paris Saint-Germain, jego kluczową postacią. Coraz częściej taką rolę odgrywa w kadrze. Fantastycznie się rozwija. U wszystkich widać wielką pokorę. Oni chcą się rozwijać – powiedział Andrzej Niedzielan, były reprezentant Polski, ekspert TVP Sport.

Niewykluczone, że w całej historii futbolu nie było jeszcze nacji, która miałaby tak ogromną głębię składu. Oficjalna strona Bundesligi przygotowała niedawno zestawienie, w którym stworzyła aż cztery różne jedenastki, które mogłyby zagrać na mundialu. I trudno oprzeć się wrażeniu, że każda z nich walczyłaby co najmniej o półfinał.

(fot. bundesliga.de)

– Tam jest grupa zawodników, którzy czekają, by dołączyć do tej drużyny. Pod tym względem są absolutnie najlepsi na świecie. To co mnie zachwyca, to ich zespołowość. Każdy zna rolę na boisku, każdy wie, za co odpowiada. Jest powtarzalność – styl gry nie zmienia się z meczu na mecz. Jak zaczynają spotkanie, tak kończą – uważa Marcin Żewłakow, który z Jackiem Laskowskim komentował niedzielny finał.

Niemcy w euforii. Feta na konferencji prasowej "Zaledwie w dwa dni wygraliśmy Euro do lat 21 i Puchar Konfederacji. Od trzech lat jesteśmy też mistrzami świata. Nie mamy tylko mistrzostwa Europy. Jeszcze" – pisze dziennik "Bild", zachwycony tym, jak wielkie możliwości ma narodowa reprezentacja. "Silny, ale jednocześnie bardzo młody zespół (średnia wieku 24,7 lat), przeciwstawił się doświadczonym Chilijczykom. To brzmi bardzo obiecująco".

– Od dawna widzimy to, jak mądrze Niemcy postawili na szkolenie. Zadbali o to, żeby w każdym mieście była odpowiednia piłkarska infrastruktura. Opracowali system rozwoju młodych zawodników. I mają efekty. To już nie jest toporny futbol, jak kiedyś. Dziś grają nie tylko skutecznie, ale również przyjemnie dla oka – dodał Niedzielan.

Nie ma wątpliwości, że Niemcy są w tej chwili głównym kandydatem do wygrania Pucharu Świata. Trener Loew ma rok, by podjąć odpowiednie decyzje i wybrać najbardziej optymalną grupę. Real Madryt obalił jeden z piłkarskich mitów, broniąc w tym sezonie klubowy Puchar Mistrzów. Selekcjoner Niemców ma natomiast wszystkie narzędzia w ręku, by zdjąć klątwę Pucharu Konfederacji.

"Niemcy to kandydat numer jeden, by wygrać mistrzostwa świata"
Andrzej Niedzielan: kiedyś niemiecki futbol był toporny, a dziś...
Żewłakow: Niemcy wiedzą, że drużyna znaczy więcej od jednostki
Czy Niemcy obronią tytuł mistrza świata?
Czy Niemcy obronią tytuł mistrza świata?
  • 51.7%Tak
  • 48.3%Nie