tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Złota generacja Chile. Apetyt na medal MŚ 2018

Od kilku lat reprezentacja Chile jest na fali. Dwa triumfy w Copa America, finał Pucharu Konfederacji, do tego 1/8 finału w dwóch ostatnich mundialach. Czy drużyna wyjdzie z cienia Brazylii oraz Argentyny i odniesie także sukces w przyszłorocznych mistrzostwach świata?
Piłkarze reprezentacji Chile (fot. Getty Images)

Z wyjątkiem 1962 roku, gdy Chile jako gospodarz mundialu zdobyło brąz, tamtejsza reprezentacja jeszcze nigdy nie przeżywała tak owocnego okresu. Czasem zdarzało jej się awansować do MŚ czy zbliżyć się do podium na Copa America, ale były to raczej jednorazowe wyskoki. Od kilku lat Chile przeżywa swoją złotą erę.

Wszystko zaczęło się w 2007 roku, gdy drużynę objął Marcelo Bielsa, znany z zamiłowania do ofensywnej gry. Wpoił Chilijczykom, że kluczem do sukcesu jest agresywna, efektowna piłka oparta na intensywnym pressingu. Efekt? Wprowadził reprezentację na pierwszy mundial od 1998 roku, ale po czterech latach pracy wrócił do piłki klubowej i objął Athletic Bilbao.

Charles Aranguiz i Arturo Vidal (fot. Getty Images) Bielsa miał jednak godnych naśladowców. Z wyjątkiem nieudanego epizodu z Claudio Borghim, dwaj kolejni trenerzy sprawdzili się doskonale. Za kadencji Jorge Sampaoliego zespół zaprezentował efektową grę na mundialu w Brazylii (porażka po serii rzutów karnych z gospodarzem) i zwyciężył w Copa America po finale z Argentyną.

Vidal wybacza błąd. "Przegrywa cała drużyna"

Gdy Sampaoli porzucił pracę z drużyną narodową na rzecz Sevilli, jego miejsce zajął Juan Antonio Pizzi. I – co pokazał Puchar Konfederacji – jego zatrudnienie także okazało się słuszne. Apetyty rosną w miarę jedzenia i piłkarze Chile już zapowiadają, że w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Rosji chcą pójść za ciosem.

Chile zajmuje w eliminacjach trzecie miejsce z przewagą jednego punktu nad Argentyną. Ma jednak stosunkowo łatwy terminarz i można zakładać, że zagra w rosyjskim mundialu. Dla wielu zawodników może to być ostatnia szansa, by osiągnąć sukces w turnieju tej rangi.

Bravo ma 34 lata, Isla 29, Medel 30, Vidal 30, Sanchez 29, Vargas 28... Kręgosłup zespołu jest więc na ostatniej prostej swoich karier i biorąc pod uwagę fakt, że mistrzostwa świata rozgrywane są co cztery lata, złote chilijskie pokolenie będzie podwójnie zmotywowane, by dotrzeć do strefy medalowej.

Eduardo Vargas (fot. Getty Images)

Puchar Konfederacji, choć nie zakończył się zwycięstwem Chile, potwierdził, że reprezentację stać na równorzędną walkę z czołowymi drużynami świata. Obyci na wielkich turniejach, doświadczeni, głodni zwycięstw i zdeterminowani, by zmazać plamę po feralnej porażce z Niemcami.

Dwukrotnie w finałach Copa America ogrywali Argentyńczyków, w ostatnich dniach starli się z mistrzami świata, w mistrzostwach w Brazylii okazali się lepsi od Hiszpanów. Wszystko wskazuje na to, że Chile już za rok może solidnie namieszać w MŚ i pokusić się o piękną puentę…

Puchar Konfederacji, finał: Chile – Niemcy (skrót)

podobne informacje

Niemcy - Chile 1:0. Niemcy zwycięzcami Pucharu Konfederacji

Grupa B Pucharu Konfederacji: faworyt, wielcy nieobecni i...

Rumunia – Chile 3:2. Niespodzianka w Kluż-Napoce