tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Bednarka czeka ławka? "Zacznie od drużyny U23"

Po transferze do Southampton Jan Bednarek jest najdrożej sprzedanym piłkarzem Ekstraklasy. Jaka przyszłość czeka go w Premier League? – Uważam, że na początku będzie czwartym środkowym obrońcą. Spodziewam się, że zanim zadebiutuje w lidze, będzie musiał się przynajmniej kilka razy sprawdzić w zespole U23 – powiedział Peter Howard, dziennikarz lokalnego "Southampton Echo".
Jan Bednarek (Fot. PAP)

Okoliczności powinny Polakowi sprzyjać. Latem w Southampton zmienił się trener – Claude'a Puela zastąpił Mauricio Pellegrino. Wszyscy zaczną więc z czystą kartką.

Bednarek: słyszałem, że Southampton jest dobre dla młodych Decyzja władz klubu była sporą niespodzianką, ponieważ zespół prowadzony przez Francuza zajął w lidze ósme miejsce, a w Pucharze Ligi Angielskiej przegrał dopiero w finale z Manchesterem United.

Od poniedziałku Southampton przebywa na zgrupowaniu w Austrii. Polaka na razie tam nie ma. Jak pochwalił się na jednym z portali społecznościowych, niedawno na wakacjach naładował baterie.

Baterie naładowane! ����

Post udostępniony przez Jan Bednarek (@janbednarek_)


Gdy dołączy do zespołu, to z kim będzie rywalizował o miejsce w wyjściowym składzie? – Najpoważniejszym rywalem będzie najprawdopodobniej Jack Stephens. 23-letni Anglik pod koniec ubiegłego sezonu, gdy zastępował kontuzjowanego Virgila van Dijka, zrobił na wszystkich świetne wrażenie. Klub od razu zaproponował mu nowy 5-letni kontrakt. Bednarkowi nie będzie łatwo wygrać tej rywalizacji – ocenił Howard.

Teoretycznie Stephens to dopiero trzeci środkowy obrońca. – Podstawowy duet tworzą van Dijk oraz Maya Yoshida. Biorąc pod uwagę ich doświadczenie oraz zgranie, nie sądzę, by Polak mógł od razu grać w pierwszej jedenastce. Spodziewam się, że najpierw dostanie szanse w Pucharze Ligi Angielskiej i Pucharze Anglii – dodał Howard.

Pytanie jednak czy van Dijk w ogóle będzie z Bednarkiem rywalizował. Wiele się na Wyspach mówi o tym, że Holender latem odejdzie. Spore zainteresowanie wyrażał Liverpool, do gry o niego miał się rzekomo włączyć także Arsenal...

Mauricio Pellegrino (Fot. Getty) Sześć i pół miliona euro wydanych na Bednarka zrobiło w naszym kraju spore wrażenie. – W Anglii dużo wyższe kwoty są na porządku dziennym. Wiele innych klubów zapłaciło za środkowych obrońców zdecydowanie więcej. W Southampton liczą, że cena za Bednarka okaże się tak naprawdę wielką okazją – zdradził Howard.

Skoro ósme miejsce w lidze nie uchroniło przed zwolnieniem trenera, to w jakie celują w nachodzących rozgrywkach? – Southampton to jeden z lepszych klubów spoza wielkiej czołówki Premier League. Nie widzę szans by do niej weszli. Pierwsza szóstka to najbardziej utytułowane kluby, które zawsze walczą o mistrzostwo, a w najbliższym sezonie dołączyć do nich może jeszcze Everton, który wydaje na prawo i lewo. Awans do Ligi Europejskiej byłby dla drużyny Pellegrino ogromnym sukcesem – zakończył Howard.

podobne informacje

Bednarek wśród wpadek. "Niepotrzebny transfer"

Polak wśród "bezsensownych letnich transferów" w Anglii

Bednarek wyrzucony z boiska. Krótki mecz Polaka [WIDEO]

Tak grali Polacy w eliminacjach. Zobacz statystyki