tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Z przeszłością w NHL. Kim jest nowy selekcjoner hokeistów?

Był trenerem roku w NHL, jego kolegą z zespołu był Wayne Gretzky, a reprezentację Łotwy doprowadził do największego sukcesu w historii. Przedstawiamy Teda Nolana – nowego selekcjonera reprezentacji Polski w hokeju na lodzie.
Ted Nolan: Polska ma takie same predyspozycje jak Kanada, ale...
Ted Nolan (fot. Getty Images)

Nowy trener kadry hokeistów. Pracował w NHL

Podobnie jak wielu innych trenerów, Nolan miał karierę zawodniczą. W 1978 roku został wybrany w piątej rundzie draftu przez Detroit Red Wings. Był utalentowanym juniorem, przez sezon występował nawet w zespole z... Wayne'em Gretzkym. Nigdy jednak nie zaistniał w NHL. W najlepszej hokejowej lidze świata zagrał w zaledwie 56 spotkaniach, w których strzelił 3 gole i miał 5 asyst. Większa część jego przygody to AHL, czyli bezpośrednie zaplecze NHL.

Zdecydowanie lepiej układała się jego kariera trenerska. Rozpoczął od juniorskiej ligi OHL, gdzie przez sześć lat prowadził Sault Ste. Marie Greyhounds. W 1993 zdobył z tym zespołem mistrzostwo Kanady, co otworzyło mu drogę do klubu w NHL. Szansę – najpierw jako asystent – dostał od Harford Whalers. Po roku został już pierwszym trenerem Buffalo Sabres i szybko osiągnął pierwszy sukces. Dysponując przeciętnym składem niespodziewanie już w drugim sezonie awansował do play-offów, a Nolan został wybrany trenerem roku w NHL.

(fot. Getty Images)

Posadę – mimo dobrych wyników – stracił przez kłótnie z legendarnym bramkarzem Dominikiem Haskiem. Czech stwierdził w jednym z wywiadów w przerwie międzysezonowej - "wolałbym, abyśmy mieli nowego trenera". I tak też się stało, a Nolan kolejną szansę w NHL dostał dopiero w 2006 roku.

Po raz kolejny miał udany start – jego New York Islanders awansowali do play-offów po raz pierwszy od czterech lat. Kolejny nie był tak dobry i po słabym sezonie regularnym został zwolniony.

W listopadzie 2013 roku został ogłoszony tymczasowym szkoleniowcem Buffalo Sabres. Pomimo przeciętnych wyników został na stanowisku dłużej – do kwietnia 2015 roku. Drużyna nie prezentowała się dobrze i po raz kolejny można było przeczytać o konfliktach, tym razem z generalnym menedżerem. Kanadyjczyka usprawiedliwia jednak... bardzo słaby skład będącego wtedy w przebudowie zespołu.

Ted Nolan (fot. Getty Images)

Niespodziewanym rozdziałem w karierze 59-latka było objęcie reprezentacji Łotwy. Nolan poprowadził ją podczas trzech mistrzostw świata i zajął kolejno dziesiąte, jedenaste i ponownie jedenaste miejsce. Największy sukces przyszedł na najbardziej prestiżowej imprezie – igrzyskach olimpijskich w Soczi. Łotwa była sensacją turnieju i awansowała do ćwierćfinału, gdzie uległa Kanadzie... 1:2. Oprócz prowadzenia pierwszej reprezentacji Nolan, z asystentem Tomem Coolenem, pomagał również w konsultacjach przy szkoleniu młodzieży.

To właśnie postać asystenta budzi największe wątpliwości wśród kibiców i ekspertów w Polsce. Coolen będzie łączył dwie funkcje – właśnie asystenta selekcjonera oraz... pierwszego trenera GKS Katowice. Nolan będzie pojawiał się w Polsce jedynie na zgrupowaniach, zaś zastępca będzie śledził ligę z bliska. Pojawiają się oczywiste w tym przypadku pytania: czy nie zachodzi tu konflikt interesów? Czy Coolen będzie umiał oddzielić pracę w klubie od reprezentacji? Czy powołania zawodników GKS-u Katowice będą dobrze przyjmowane? I w końcu: czy zatrudnienie tak działającego duetu to dobry pomysł?

Komentarza udzielił ekspert TVP Sport, Patryk Rokicki:
Jestem pełen optymizmu w związku z nominacją na selekcjonera Teda Nolana, uznanego trenera zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w NHL. Od razu po zakończeniu MŚ optowałem za zmianą selekcjonera, bo Jacek Płachta miał swoje szanse i ich nie wykorzystał. Telenowela z wyborem jego następcy była zdecydowanie zbyt długa i niepotrzebna, ale cieszę się, że w końcu, po ponad 50 latach, ponownie zdecydowano się na kierunek kanadyjski. Już w 2012 roku niewiele brakowało, żeby trenerem kadry został Andy Murray, czyli kanadyjski trener-legenda, ale zdecydowano się na duet Bykow-Zacharkin. Jak widać, kanadyjski coach był nam jednak pisany. Mam nadzieję, że PZHL należycie przypilnuje, żeby Nolan jak najwięcej czasu spędzał w Polsce, a ponadto jego asystent będzie na co dzień trenerem w Katowicach. Takie rozwiązania są praktykowane i myślę, że Kanadyjczycy będą trzymać ręce na pulsie z korzyściami dla polskiego hokeja na lodzie – powiedział.

Czy zatrudnienie Teda Nolana to dobry pomysł?
Czy zatrudnienie Teda Nolana to dobry pomysł?
  • 91.9%Tak
  • 8.1%Nie

podobne informacje

Nowy trener kadry hokeistów. Pracował w NHL