tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Doyle i Dudek w królestwie Woffindena. Kto wygra w Cardiff?

Cardiff będzie gościć w sobotę najlepszych żużlowców świata. Na torze zaprezentuje się czterech Polaków – Patryk Dudek, Maciej Janowski, Piotr Pawlicki i Bartosz Zmarzlik. Ten pierwszy stoczy kolejny pojedynek z Jasonem Doylem. Po pięciu rundach mają po 65 punktów. Relacja "na żywo" od godz. 17:45 w SPORT.TVP.PL.
Patryk Dudek (fot. PAP)

Doping na żużlu. Incydent czy już szerszy problem?

Na co warto zwrócić uwagę?

Na pierwszym planie będzie w sobotę Jason Doyle. Australijczyk nie wyleczył do końca urazu stopy, którego nabawił się na początku lipca w meczu PGE Ekstraligi. Od dłuższego czasu walczy nie tylko z rywalami, ale też z bólem. Po wynikach widać, że kontuzja nie ma jednak wpływu na wyniki.

Patryk Dudek wjechał do cyklu Grand Prix w wielkim stylu. W każdym występie meldował się w półfinale. Jeśli chce utrzymać się z szansami w walce o tytuł mistrza świata, to w Cardiff musi podtrzymać tę passę.

Groźny u siebie będzie Tai Woffinden. Dla Brytyjczyka rodzime Grand Prix to zawsze czas wytężonej pracy. Spotyka się ze sponsorami i promuje dyscyplinę. Natłok obowiązków nie wpływa na jazdę. Dwukrotnie był u siebie drugi (2014, 2016). Ani razu jednak nie wygrał. Jedynym zawodnikiem z Wielkiej Brytanii, który stał na najwyższym stopniu podium na Millenium Stadium pozostaje Chris Harris.

Cardiff przez wiele lat uznawane było za wizytówkę cyklu Grand Prix. W ostatnich latach walijską stolicę zdetronizowała Warszawa. Pod względem oprawy i liczby osób na trybunach to jednak nadal wysoki poziom.



Tak było w poprzednich latach...

Najbardziej utytułowanym zawodnikiem, który wystartuje na Millenium Stadium jest Greg Hancock. Amerykanin wygrywał trzykrotnie GP Wielkiej Brytanii. Ostatni triumf miał miejsce w 2014 roku.

Najlepszą średnią punktów na bieg legitymuje się Piotr Pawlicki (2,333). W ubiegłorocznym debiucie wywalczył 14 w sześciu biegach. Do finału jednak nie awansował. Świetnie na walijskim owalu prezentował się też Chris Holder. Australijczyk wygrał dwukrotnie, w sześciu edycjach zgromadził 88 punktów. Były mistrz świata jest jednak daleki od optymalnej formy.

Jak prezentowali się inni biało-czerwoni? Dobre wspomnienia z tego toru ma Bartosz Zmarzlik. W debiucie był trzeci. W klasyfikacji generalnej ma już spore straty, dlatego w Cardiff potrzebuje spektakularnego występu.

Jarosław Hampel (fot. PAP)

W Cardiff jak ryba w wodzie czuł się Jarosław Hampel, który trzykrotnie wjeżdżał do finału. Bliski zwycięstwa był w 2005 roku, ale wtedy kapitalną akcją popisał się Tony Rickardsson. Legendarny Szwed przejechał tamtędy, gdzie inni baliby się spojrzeć i wyprzedził pod bandą wszystkich rywali. W GP Wielkiej Brytanii lubił też jeździć Krzysztof Kasprzak. Były wicemistrz świata trzykrotnie dostał się do decydującego wyścigu.

Sytuacja w klasyfikacji generalnej

Po pięciu rundach z dorobkiem 65 punktów prowadzi Doyle. Tyle samo ma Dudek. Za plecami tej dwójki znajduje się Maciej Janowski, który traci osiem. Pozostali mają już większe straty.

Zmarzlik i Pawlicki będą starali się wedrzeć do czołowej ósemki. Ten pierwszy traci do Martina Vaculika (ósme miejsce) sześć punktów, a drugi tylko dwa.

Typy SPORT.TVP.PL

W ostatnich tygodniach w świetnej formie jest Antonio Lindbaeck. Szwed ma tylko 29 punktów po pięciu rundach. To ostatni dzwonek, żeby odrabiać straty. Przed rokiem wygrał i w tym roku może być tak samo. Do finału awansują też Doyle, Zmarzlik i Hancock.

Zawód kibicom może sprawić Woffinden. Brytyjczyk nie jest tym samym zawodnikiem, co w ostatnich sezonach. Pokazuje to nie tylko Grand Prix, ale też rozgrywki PGE Ekstraligi, gdzie plasuje się poza dziesiątką.

Typujemy, że w półfinale znajdzie się trzech z czterech biało-czerwonych. Problemy z awansem może mieć Piotr Pawlicki lub Maciej Janowski. Kluczowy dla nich będzie początek zawodów. Wrocławianin dwukrotnie wystartuje z wewnętrznych pól. Jeśli wykorzysta ten atut, to powinien zameldować się w czołowej ósemce.

Lista startowa Grand Prix Wielkiej Brytanii:
1. #108 Tai Woffinden (Wielka Brytania)
2. #66 Fredrik Lindgren (Szwecja)
3. #25 Peter Kildemand (Dania)
4. #45 Greg Hancock (USA)
5. #85 Antonio Lindbaeck (Szwecja)
6. #777 Piotr Pawlicki (Polska)
7. #95 Bartosz Zmarzlik (Polska)
8. #692 Patryk Dudek (Polska)
9. #54 Martin Vaculik (Słowacja)
10. #16 Craig Cook (Wielka Brytania)
11. #71 Maciej Janowski (Polska)
12. #23 Chris Holder (Australia)
13. #55 Matej Zagar (Słowenia)
14. #88 Niels Kristian Iversen (Dania)
15. #69 Jason Doyle (Australia)
16. #89 Emil Sajfutdinow (Rosja)

R1. Adam Ellis (Wielka Brytania)
R2. Josh Bates (Wielka Brytania)

Który z Polaków zajmie najwyższe miejsce w Cardiff?
Który z Polaków zajmie najwyższe miejsce w Cardiff?
  • 17.6%Piotr Pawlicki
  • 23.5%Maciej Janowski
  • 29.4%Patryk Dudek
  • 29.5%Bartosz Zmarzlik
Żużlowe MPPK znów w Ostrowie. "Napędza nas adrenalina"

podobne informacje

Niedosyt czy sukces? Szansa na polski dublet w GP

Grand Prix Polski na żużlu ponownie na PGE Narodowym

GP na żużlu: kontuzja czołowego zawodnika

Pogoń za zmęczonym kangurem. Polacy dogonią Doyle'a?