tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Konkursy w Wiśle Malince zobaczy po 8 tys. kibiców

Około 8 tys. kibiców obejrzy każdy z dwóch konkursów skoków narciarskich w Wiśle Malince, które 18 i 19 listopada zainaugurują cykl Pucharu Świata. Wiceprezes PZN Andrzej Wąsowicz poinformował w poniedziałek, że jeszcze przed zawodami obiekt otrzyma nowe mrożone tory najazdowe.
Krzysztof Miętus (fot. Getty Images)

We wtorek w Wiśle wspólnie z dyrektorem Grzegorzem Kotowiczem z COS, nadzorującym inwestycję, spotkamy się właścicielami słoweńskiej firmy, która wygrała przetarg na dostawę i montaż torów najazdowych. Omówimy harmonogram prac. Mogą się one rozpocząć po 19 sierpnia, czyli po rozegraniu konkursu Letniego Pucharu Kontynentalnego. Sądzę, że stanie się to z początkiem września – powiedział Andrzej Wąsowicz.

Modernizacja Wielkiej Krokwi bez zakłóceń. PŚ niezagrożony

Wiceprezes dodał, że inwestycja będzie kosztowała 2,8 mln zł. Bez niej jednak nie byłoby możliwe przeprowadzenie zawodów. – To będzie cały system. Najazd zostanie w znaczniej części zdemontowany. Praktycznie pozostaną tylko schody techniczne po obu jego stronach. Słoweńcy zamontują nowe tory z własnym systemem mrożenia, podświetleniem i agregatami zraszania. To będzie światowy standard – powiedział Wąsowicz. Montaż nowych torów potrwa około 3-4 tygodni.

Wiceprezes PZN zapewnił, że na skoczni nie zabraknie śniegu. Związek zawarł umowę z polską firmą Supersnow, która w połowie października będzie mogła rozpocząć przygotowanie śniegu i gromadzenie go na wybiegu. Obiekt ma być gotowy do skakania na początku listopada. – Potrafią wytworzyć śnieg przy temperaturze 12 st. C – zaznaczył.