tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Prezydent Barcelony o Neymarze: żaden zawodnik nie jest większy niż klub

Prezydent Barcelony Josep Maria Bartomeu skrytykował w poniedziałek Neymara za brak lojalności w stosunku do Dumy Katalonii. – Jego zachowanie w całej tej sytuacji nie było najlepsze – uważa. Brazylijczyk trafił do PSG i stał się najdroższym piłkarzem w historii.
Neymar (Fot. Getty Images)

Spekulacje dotyczące odejścia Neymara, zdaniem Bartomeu, zakłóciły przygotowania zespołu do nowego sezonu. – Nie takiego zachowania oczekujemy od jednego z naszych graczy – prezydent stwierdził na poniedziałkowym kongresie kibiców Barcelony.

– My zawsze zachowywaliśmy się przejrzyście i oczekiwaliśmy od niego, by również tak postępował. Wartości są dla nas bardzo ważne, a zawodnicy muszą czuć, że są w najlepszym klubie na świecie – twierdzi Bartomeu.

Brakujący element PSG. Neymar da Ligę Mistrzów?

Bartomeu zapewnił, że Katalończycy są gotowi na życie bez Neymara, który przez cztery sezony w Barcelonie zdobył 105 bramek. Postawę Brazylijczyka przedstawił w kontraście do tej Lionela Messiego czy Andresa Iniesty. – Żaden zawodnik nie jest większy niż klub, wszystko ma swoje granice i dlatego zrobiliśmy to, co zrobiliśmy. Lojalność Messiego powinna być przykładem dla każdego, kto chce nosić nasze barwy, tak samo lojalność Iniesty – podkreślił prezydent.

– Spodziewaliśmy się, że Neymar będzie mógł chcieć odejść, więc podnieśliśmy klauzulę wykupu w jego kontrakcie do 222 mln euro. Dlatego gdy tylko pojawił się temat jego odejścia, byliśmy spokojni, ponieważ każde rozwiązanie sytuacji było dla nas korzystne – uważa.

Czy Neymar popełnił błąd przechodząc do PSG?
Czy Neymar popełnił błąd przechodząc do PSG?
  • 82.5%TAK
  • 17.5%NIE
Zobacz także Na nich pójdą 222 miliony. Coutinho, Dembele i Martinez blisko FC Barcelona

podobne informacje

Fikcyjne Fair Play? Świat po transferze Neymara

"Coutinho i Dembele są blisko Barcelony"

Niesforny Dembele. Naciskał na transfer od lipca?

Pokerzysta Pique. "Blef" w sprawie Neymara