tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Pjongczang 2018. Owieczkina nie interesują zakazy

Choć władze NHL nie doszły do porozumienia z MKOl w sprawie udziału hokeistów w igrzyskach w Pjongczangu, Aleksandr Owieczkin wciąż liczy na to, że zagra w Korei Południowej. Zawodnik Washington Capitals jeszcze nigdy nie zdobył olimpijskiego medalu.
Aleksandr Owieczkin (Fot. Getty Images)

Igrzyska ważniejsze od NHL. Kowalczuk zostaje w Rosji

– Mam nadzieję, że dostanę zgodę na udział w igrzyskach – powiedział w rozmowie ze "Sport-Expressem". – Zawsze jest jakaś szansa – liczy lewoskrzydłowy Capitals.

Owieczkin dodał, że nie kontaktował się z innymi zawodnikami NHL w sprawie ich planów dotyczących igrzysk. Stanowisko władz ligi jest jasne – hokeiści w trakcie olimpijskiego turnieju mają pozostać w USA i Kanadzie. W terminarzu nadchodzącego sezonu nie uwzględniono wówczas przerwy w rozgrywkach.

– Oczekujemy, że żaden z naszych zawodników nie poleci do Korei – stwierdził komisarz ligi Gary Bettman. Zapytany o ewentualne kary dla Owieczkina odpowiedział, że "nie będzie rozpoczynał walki w tej sprawie".

Wygląda więc na to, że po raz pierwszy od dwudziestu lat na igrzyskach zabraknie hokeistów NHL. Tymczasem gwiazdorowi Capitals bardzo zależy na występie w Pjongczangu – choć Rosjanie przed każdym turniejem olimpijskim typowani byli do walki o medale, ostatnio na podium stawali w 2002 roku, gdy zdobyli brąz. Najlepszy ich wynik z Owieczkinem w składzie to czwarte miejsce cztery lata później.

MKOl zostawiony... na lodzie. Gwiazdy NHL nie jadą do Pjongczangu

podobne informacje

NHL: kompleks trwa? Świetny początek Pingwinów

NHL: Owieczkin przekroczył granicę 1000 punktów

NHL: Capitals zrewanżowali się Canadiens. Owieczkin blisko "1000"

NHL: hit dla Rekinów. Hat-trick Owieczkina