tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Nie ma już wielkiej czwórki. Nadal znów na szczycie?

W męskim tenisie od kilku lat mówiło się o wielkiej czwórce. Novak Djoković, Andy Murray, Roger Federer i Rafael Nadal rozdzielali między sobą wielkoszlemowe tytuły. Później kryzys dotknął Szwajcara i Hiszpana, teraz problemy przeżywają ich młodsi rywale, którzy po latach wycieńczających startów pauzują z powodu urazów.
Rafael Nadal (fot. Getty)

Powrót Radwańskiej. Transmisja dziś w TVP Sport

Federer i Nadal doskonale wykorzystali problemy młodszych kolegów. Szwajcar wrócił do rywalizacji po półrocznej przerwie w wielkim stylu. Wygrał wielkoszlemowy Australian Open, a później nie miał sobie równych podczas Wimbledonu. 35-latek starannie dobierał starty i poniósł dotychczas dwie porażki.

Więcej meczów rozegrał Nadal, który na paryskiej mączce sięgnął po dziesiąte zwycięstwo. "La Decima" stała się faktem, ale tenisista z Manacor może niespodziewanie wrócić na szczyt rankingu ATP.

Andy Murray (fot. Getty) Hiszpan ma szansę, żeby zostać światową jedynką jeszcze w tym tygodniu. Wystarczy, że awansuje do półfinału Rogers Cup. Aktualny lider – Andy Murray – nie przyleciał do Montrealu z powodu urazu biodra.

Nadal po raz ostatni był na szczycie rankingu ATP w czerwcu 2014 roku. Od tego czasu wielokrotnie zmagał się z kontuzjami. Do optymalnej formy doszedł dopiero w tym sezonie. Po ośmiu miesiącach rozgrywek wraz z Federerem nie mają sobie równych w zestawieniu ATP Race to London. Trzeci Dominic Thiem traci do Szwajcara 3210 punktów, a do Hiszpana 3750.

– Nie myślę o tym teraz. Staram się odpowiednio przygotować do turnieju – powiedział triumfator piętnastu turniejów wielkoszlemowych. – Chcę utrzymać dobrą formę z pierwszej części sezonu – dodał.

Roger Federer (L), Rafael Nadal (P) (fot. Getty) Nadal w przeszłości osiągał dobre wyniki w Rogers Cup. W 2005 roku pokonał w finale Andre Agassiego. Dwukrotnie przegrywał też najważniejszy pojedynek (2008 i 2013).

– Zawsze mierzyłem się z groźnymi rywalami. Na początku kariery był Andy Roddick, Lleyton Hewitt i wielu innych dobrych zawodników. Z czasem zaczęła się rywalizacja z Rogerem Federerem. Murray i Djoković dołączyli później do czołówki – analizował zawodnik z Majorki.

– Jedyna różnica jest taka, że z każdym rokiem jesteśmy starsi. Przez ostatni rok zwiększyła się liczba młodych zawodników, napierających na czołówkę. Taka jest jednak tendencja w sporcie – zakończył.

Kto zakończy rok jako lider rankingu ATP?
Kto zakończy rok jako lider rankingu ATP?
  • 39.9%Rafael Nadal
  • 3.4%Andy Murray
  • 56.7%Roger Federer
Gwiazdy tenisa: następczyni Williams i quiz dla Samprasa

podobne informacje

Murray i Nadal już drżą. Nadchodzi Zverminator

Nadal czekał 1142 dni. "Pasja i miłość pozostały"

Cincinnati: Federer wycofał się, Nadal będzie liderem rankingu

Rewelacyjny 18-latek. Nadal pokonany w Montrealu