tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Vuelta a Espana: Majka liderem drużyny Bora

Rafał Majka będzie liderem drużyny Bora-Hansgrohe w rozpoczynającym się 19 sierpnia wyścigu Vuelta a Espana – poinformowała w środę niemiecka grupa. W składzie Bory znalazł się także Paweł Poljański.
Rafał Majka (fot. PAP/Grzegorz Momot)

Pierwotnie liderem miał być Leopold Koenig, ale – jak wyjaśniła Bora – czeski kolarz dopiero dochodzi do siebie po kontuzji kolana i nie jest przygotowany na trzytygodniowy wyścig.

Uważam, że mamy dobrze zbalansowany skład, by wspierać Rafała i by walczyć o zwycięstwa etapowe. Rafał będzie naszym liderem na klasyfikację generalną, a cel, jaki ma osiągnąć, to pierwsza piątka – powiedział dyrektor sportowy Ralph Denk, cytowany na stronie internetowej ekipy.

Sam Majka nie spodziewał się, że w takiej roli wystartuje we Vuelcie.

Myślę, że nie będę walczyć w klasyfikacji generalnej. To dla mnie za dużo. Ciągnę od Tour de France. Po kraksie we Francji miałem tylko dwa dni bez roweru. Trenowałem z plastrami i bandażami. Wyglądałem na rowerze jak mumia, ale musiałem trenować, żeby zrobić w Polsce show – mówił w miniony piątek w Bukowinie Tatrzańskiej, na mecie ostatniego etapu Tour de Pologne.

Zajął w tym wyścigu drugie miejsce, przegrywając o dwie sekundy z Belgiem Dylanem Teunsem. W Hiszpanii będą go wspierać na górskich etapach Niemiec Emanuel Buchmann, Austriak Patrick Konrad i Poljański. Na płaskich odcinkach o zwycięstwa etapowe ma walczyć Niemiec Michael Schwarzmann.

Skład ekipy Bora-Hansgrohe na Vuelta a Espana:
Cesare Benedetti (Włochy), Emanuel Buchmann (Niemcy), Michael Kolar (Słowacja), Patrick Konrad (Austria), Rafał Majka (Polska), Christoph Pfingsten (Niemcy), Pawel Poljański (Polska), Andreas Schillinger (Niemcy), Michael Schwarzmann (Niemcy)

podobne informacje

Reprezentacja Polski na MŚ. Są Kwiatkowski, Majka...

Peleton pod "ścianą". Czas na finał Tour de Pologne

Tour de Pologne wraca w góry. Transmisja w TVP

TdP: sprinterski finisz w Rzeszowie. Sagan wciąż liderem