tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Skorża przed Lechią: zagrajmy tak, jak z Lechem

Po imponującym zwycięstwie w Pucharze Polski nad Lechem Poznań, celem piłkarzy Pogoni na najbliższy mecz ekstraklasy z Lechią Gdańsk jest utrzymanie poziomu z środowego meczu. – Jeśli zagramy tak samo, to nieważne, kto będzie po drugiej stronie boiska – przyznał trener szczecinian Maciej Skorża.
Maciej Skorża (fot. PAP/Maciej Kulczyński)

Stałe fragmenty życiowe. Skorża w ogniu pytań

"Portowcy" w ciągu tygodnia przeszli metamorfozę. W ostatnią sobotę w Lubinie przegrali z KGHM Zagłębiem 0:3, by cztery dni później na własnym stadionie po najlepszym meczu sezonu rozbić Lecha Poznań 3:0.

– Potrzebowaliśmy tego meczu z Lechem. Chciałbym, żeby taka gra była teraz naszą wizytówką – powiedział napastnik Pogoni Adam Frączczak.

Frączczak otrzymał w tym spotkaniu czerwoną kartkę za faul. W piątek przed południem Pogoń wysłała do PZPN odwołanie od tej kary. Już po zakończeniu tamtego pojedynku Skorża skomentował, że zdarzenie było przypadkowe, a faul jego zawodnika niezamierzony. Jeśli PZPN nie przychyli się do odwołania, Frączczak nie będzie mógł zagrać w meczu 1/8 finału PP z Drutexem Bytovią.

Po słabym występie w Lubinie Skorża przeprowadził – jak to określił – dwie męskie rozmowy z drużyną.

– Reakcja była taka, że kto by do nas nie przyjechał: Lech, Śląsk czy inna drużyna skończyłoby się tak samo. Teraz trzeba powtórzyć ten styl. Jesteśmy głodni sukcesów i jak zaskoczymy, to jesteśmy w stanie wygrywać seriami – przekonany jest trener Pogoni.

Ricardo Nunes (L) i Radosław Majewski (fot. PAP/Marcin Bielecki) W piątej kolejce ekstraklasy Pogoń zagra u siebie z Lechią Gdańsk. Oba zespoły w lidze wystartowały poniżej oczekiwań – zdołały wygrać po jednym meczu na wyjazdach i mają, odpowiednio, trzy i cztery punkty. Do tego gdańszczanie w środę w Pucharze Polski zaliczyli wpadkę w Bytowie. Przegrali 0:1, odpadli z rozgrywek, a wściekli kibice przebili opony w klubowym autokarze.

– Lechia przyjeżdżając do nas może być w tym samym miejscu, w jakim my byliśmy po spotkaniu z Zagłębiem. U nas przyniosło to efekt w postaci maksymalnego zaangażowania zespołu– przestrzegł Skorża.

Lechia znów zawodzi. "Dla niektórych to ostatni sezon..."

Jego zdaniem zarówno Pogoń, jaki i jej rywale, czyli Lech i Lechia na początku ligi znaleźli się w podobnych sytuacjach. – To wszystko zespoły zranione. Swoją wartość pokażą dopiero w późniejszej fazie rozgrywek – wspomniał.

Po pucharowym meczu z Lechem z drużyną szczecińską nie trenowało aż czterech zawodników z podstawowej jedenastki, która pokonała Kolejorza. Skorża nie chciał zdradzić ich nazwisk. Przyznał tylko, że do pełnej sprawności wraca Łukasz Zwoliński i być może w poniedziałek wyjdzie na boisko. Mecz Pogoń – Lechia odbędzie się w poniedziałek o godzinie 18 w Szczecinie.

podobne informacje

Kolekcjoner tytułów przejmie Pogoń Szczecin. Maciej Skorża zda egzamin?

Oficjalnie: Skorża poprowadzi Pogoń od nowego sezonu

Maciej Skorża gościem "Sportowego Wieczoru"

Magiera i Bjelica – trenerzy od zadań specjalnych