tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Sandecja Nowy Sącz
Wisła Płock
0
:
1
0:1
Kamil Biliński33'
Składy
Szczegóły
Data
12.08.2017, 15:30
Rozgrywki
Ekstraklasa, 2017/2018, 5. kolejka
Stadion
Stadion Bruk-Bet
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
1 Michał Gliwa
17 Adrian Basta
5 Dawid Szufryn 76'
6 Plamen Krachunov
70 Tomasz Brzyski
20 Adrian Danek 46'
28 Michal Piter-Bucko 90'
33 Bartłomiej Kasprzak 46'
37 Bartłomiej Dudzic 86'
92 Aleksandyr Kolew
21 Mateusz Cetnarski 72'
87 Seweryn Kiełpin
20 Cezary Stefańczyk
26 Igor Łasicki
17 Damian Byrtek
95 Patryk Stępiński 90'
8 Dominik Furman
6 Damian Rasak
9 Arkadiusz Reca 8'
45 Mikołaj Lebedyński
10 Giorgi Merebaszwili 61' 84'
19 Kamil Biliński 33' 66'
Rezerwowi
16 Łukasz Radliński
2 Jonatan Straus
10 Wojciech Trochim 46'
18 Michał Gałecki
22 Patrik Mraz 46'
26 Filip Piszczek 72'
1 Mateusz Kryczka
5 Bartłomiej Sielewski
7 Nico Varela
14 Adam Dźwigała 66'
29 Jose Kante 84'
96 Jakub Łukowski 8'
77 Konrad Michalak
Trenerzy
  Radoslaw Mroczkowski
  Jerzy Brzeczek
Zwiń

Sandecja – Wisła Płock 0:1. Porażka beniaminka w Niecieczy

Sandecja Nowy Sącz przegrała na stadionie w Niecieczy z Wisłą Płock 0:1 (0:1) w spotkaniu piątek kolejki Ekstraklasy. Gola, który dał trzy punkty gościom strzelił Kamil Biliński.
Dominik Furman (L) i Mateusz Cetnarski (fot. PAP/Stanisław Rozpędzik)

W pierwszej połowie niewiele ciekawego działo się na boisku, ale goście zdołali zdobyć w tym czasie bramkę. W 32. minucie jedną z nielicznych akcji przeprowadzili Jakub Łukowski z Mikołajem Lebedyńskim, po której Wisła miała rzut rożny. Ze narożnika boiska dośrodkował Dominik Furman, a celnym strzałem głową popisał się Kamil Biliński.

Sandecja jeszcze przed przerwą miała okazję do wyrównania. W doliczonym czasie gry uderzył Dawid Szufryn, ale dobrze ustawiony był Seweryn Kiełpin.

Giorgi Merebaszwili (L) i Bartłomiej Dudzic (fot. PAP/Stanisław Rozpędzik) W drugiej połowie sporo działo się pod jedną, jak i drugą bramką. Częściej przy piłce byli sądeczanie, ale rywal groźnie kontratakował. W 69. minucie Dominik Furman, a chwilę później Adam Dźwigała strzelali mając przed sobą tylko bramkarza. Obie próby okazały się niecelne.

Sandecja najbliższa zdobycia gola była w ostatnim kwadransie meczu po strzale Patrika Mraza, ale piłkę wybił w ostatniej chwili wybił Damian Byrtek.

Po meczu powiedzieli:

Jerzy Brzęczek (trener Wisły Płock): "Cieszymy się, że z tego trudnego terenu, w meczu z bardzo wymagającą drużyną, wywozimy trzy punkty. Myślę, że patrząc na przebieg meczu, zwycięstwo jest zasłużone. W drugiej połowie mieliśmy dwie stuprocentowe sytuacje. Powinniśmy zdobyć bramkę, byłoby 2:0 i mecz byłby spokojniejszy. W efekcie końcówka była nerwowa".

Radosław Mroczkowski (trener Sandecji Nowy Sącz): "Na pewno pierwsza połowa to był dramat w wykonaniu mojego zespołu. Szczególnie słabo to wyglądało przez pierwsze 20 minut. Potem opanowaliśmy sytuację, ale straciliśmy bramkę. Determinacji moim zawodnikom nie zabrakło w drugiej połowie, ale było za dużo chaosu, bicia głową w ścianę. Widzimy, że trzeba pracować i uczyć się wielu rzeczy. Brakuje nam umiejętności gdy trzeba mieć chłodną głowę, "pod ciśnieniem" zrobić dobrą akcję".

podobne informacje

Transfer przed LE. Arka kupiła byłego piłkarza Wisły Płock

Wisła Płock – Lech 1:0. Bolesna porażka Kolejorza

Wisła Płock – Lechia 2:0. Nieudana inauguracja Nafciarzy

Wisła Płock zaskoczy Lechię? "Wielkie wyzwanie"