tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Pokerzysta Pique. "Blef" w sprawie Neymara

Neymar jest już od kilku dni piłkarzem PSG, ale wciąż nie milkną echa rekordowego transferu. Wszystko za sprawą Gerarda Pique, który swego czasu poinformował na Twitterze, że Brazylijczyk jednak zostaje w Barcelonie. W sobotę zdradził, że zamieszczając ten wpis wiedział, że piłkarz... opuści Katalonię.
Gerard Pique i Neymar (fot. Getty Images)

NEYMAR REGULUJE ZALEGŁE PODATKI. "CHCE SKUPIĆ SIĘ NA GRZE"

Pique 23 lipca zamieścił na Twitterze zdjęcie z Neymarem, które skomentował jednym słowem – "zostaje". W internecie zawrzało, a wielu kibiców Barcelony uwierzyło, że Brazylijczyk nie opuści Katalonii. Nic z tego. 3 sierpnia oficjalnie poinformowano, że reprezentant Canarinhos przeszedł do PSG za rekordowe 222 miliony euro.

W sobotę na konferencji prasowej przed niedzielnym pierwszym spotkaniem o Superpuchar Hiszpanii Pique zdradził, że z premedytacją okłamał opinię publiczną.

Neymar już na weselu Messiego chciał odejść. Kilku z nas próbowało go przekonać, ale publikując wpis na Twitterze wiedziałem na sto procent, że opuści Barcelonę. Zrobiłem to po to, by go przekonać, by jednak został. Nie żałuję tego. To wyjątkowy piłkarz i chciałem zrobić wszystko, by nas nie opuszczał – powiedział.

Hiszpan dodał po chwili, że mimo ostatecznej decyzji nie zawiódł się na Neymarze.

Można odejść na różne sposoby. Niektórzy się buntują, a inni jak właśnie Neymar, walczą do samego końca. Z Realem zagrał na całego, ryzykował kontuzję, a wcale przecież nie musiał w tym meczu wystąpić. Mój wpis był po prostu dla dobra Barcelony. Jak w pokerze – zablefowałem, jednak się nie udało. Szkoda – zakończył Pique.

Nikogo jeszcze tak nie witano! Neymar zaprezentowany w PSG

podobne informacje

Fikcyjne Fair Play? Świat po transferze Neymara

"Coutinho i Dembele są blisko Barcelony"

Niesforny Dembele. Naciskał na transfer od lipca?

Neymar reguluje zaległe podatki. "Chce skupić się na grze"