tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kevin Durant: nie jestem zainteresowany wizytą w Białym Domu

Mistrz NBA Kevin Durant nie zamierza odwiedzić Białego Domu i uczestniczyć w spotkaniu z prezydentem Donaldem Trumpem, jeśli ten wyśle tradycyjne zaproszenie do najlepszej ekipy ligi – poinformował portal espn.com.
Kevin Durant (fot. Getty)

Beyonce, Yao Ming czy handlarz samochodów – kto kupi Rockets?

– Nie, nie zamierzam tego uczynić (spotkać się z prezydentem – red.). Nie mam szacunku wobec osoby, która sprawuje obecnie ten urząd – powiedział najbardziej wartościowy zawodnik finałów NBA.

Warriors będą w Waszyngtonie 28 lutego, gdy zmierzą się w lidze z zespołem Marcina Gortata, Washington Wizards.

Tuż po zdobyciu mistrzostwa przez "Wojowników" w amerykańskich mediach pojawiły się informacje, że zespół prawdopodobnie nie odwiedzi Białego Domu. Taka decyzja miała zapaść w szatni drużyny na długo przed triumfem w lidze NBA. Jej trener Steve Kerr już w listopadzie powiedział, że w przypadku wywalczenia tytułu zaproszenie do Białego Domu nie zostanie przyjęte.

Curry w formie. Nietypowy rzut mistrza... Klub z Oakland odniósł się w czerwcu do spekulacji: "Na razie jest czas na świętowanie. Póki co też nie otrzymaliśmy zaproszenia do Białego Domu, ale jeśli zajdzie taka potrzeba, podejmiemy stosowną decyzję" – napisano wówczas w oświadczeniu.

Na razie zespół Golden State nie otrzymał oficjalnego zaproszenie od gospodarza Białego Domu. Tradycją jest, że mistrzowie poszczególnych zawodowych lig USA i Kanady są zapraszani do Waszyngtonu przez urzędującego prezydenta.

Ze spotkania z Trumpem zrezygnowali w tym roku niektórzy futboliści New England Patriots – triumfatorzy Super Bowl. Koszykarze Golden State Warriors w wielkim finale NBA pokonali Cleveland Cavaliers 4-1, sięgając po mistrzostwo, jako klub z tego miasta, trzeci raz w historii (poprzednio w latach 1975 i 2015).

Johnson, O’Neal i Bryant, czyli wielkie Los Angeles Lakers

podobne informacje

NBA: porażka Golden State Warriors, Curry odesłany do szatni

NBA: poświęcenie Duranta. Straci kilka milionów!

Liga jednego zespołu? Golden State na drodze do dominacji

"Wybryki natury" w NBA. Dłoń większa niż głowa...