tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Lewandowski przeszedł do historii. Polak krytykowany po meczu Bayern – Bayer

Wygrany 3:1 piątkowy mecz Bayernu Monachium z Bayerem Leverkusen był historyczny dla Roberta Lewandowskiego. Napastnik reprezentacji Polski jest pierwszym zawodnikiem, który zwyciężył w siedmiu meczach z rzędu na inaugurację Bundesligi. Jako pierwszy zdobył też bramkę, po tym jak sędzia skorzystał z systemu VAR i podyktował rzut karny.
Robert Lewandowski (fot. PAP/EPA)

Bundesliga: wydano prawie pół miliarda euro na transfery

Polak nie zebrał jednak zbyt pochlebnych opinii w niemieckich mediach. Ekspert "Kickera" Olaf Thon, zawodnik Bayernu w latach 1988-94, określił występ Polaka jako rozczarowujący. – Robert Lewandowski nie wyglądał dobrze. Wszystkie piłki odskakiwały mu od nogi, a Polak, szczególnie w drugiej połowie, wkomponował się w słabą postawę całej drużyny – powiedział Thon.

"Bild" także uznał grę polskiego napastnika za przeciętną i przyznał mu notę 3. "Mało widoczny w pierwszej połowie, zgubił kilka piłek. Wywalczył jednak rzut karny, który pewnie wykorzystał. Zmarnował dobrą szansę w 86. minucie meczu" – brzmi uzasadnienie.

Olaf Thon podkreślił, że z przebiegu gry goście z Leverkusen zasłużyli przynajmniej na remis. Trudno się z nim nie zgodzić. Bilans strzałów to 20:13 na korzyść Bayeru. – Jeśli się przegrywa, nie jest to miłe uczucie, ale za ten występ, mimo wszystko, nie musimy się wstydzić. Dobrze, że udało nam się stworzyć tyle sytuacji bramkowych, ale musimy być skuteczniejsi – podsumował swój ligowy debiut Heiko Herrlich, trener Leverkusen.

To był trudny mecz, a my, niestety, nie broniliśmy dobrze i dopuściliśmy gości do wielu sytuacji strzeleckich. Ale to dopiero początek sezonu i takie rzeczy mogą się zdarzyć. By wygrywać do zera musimy grać o wiele lepiej w obronie – podkreślił szkoleniowiec Bayernu, Carlo Ancelotti.

Debiutanci w roli głównej

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" pisze w pomeczowym komentarzu, że broniący tytułu Bayern ma najwięcej do zawdzięczenia nowym zawodnikom, którzy dołączyli do zespołu w letnim oknie transferowym.

Najpierw, w dziewiątej minucie, akcję zakończoną golem przeprowadzili byli piłkarze Hoffenheim. Sebastian Rudy dośrodkował z rzutu wolnego do Niklasa Suele, a ten głową zdobył pierwszą bramkę sezonu 2017/18. Dziesięć minut później na 2:0 podwyższył – także po strzale głową – Francuz Corentin Tolisso, który przeprowadził się do Monachium z Olympique Lyon.

Mimo nie najlepszego występu Robert Lewandowski zapisał się w piątek w annałach Bundesligi. Jeszcze żaden z zawodników nie wygrał siedmiu meczów na inaugurację sezonu.

Media podkreślają też debiut systemu VAR w Bundeslidze. Historycznego gola, właśnie po analizie zapisu wideo, strzelił Robert Lewandowski. Faulowany w polu karnym Polak pewnie wykorzystał jedenastkę.

Czy Bayern obroni tytuł mistrza Niemiec?
Czy Bayern obroni tytuł mistrza Niemiec?
  • 92.2%Tak
  • 7.8%Nie

podobne informacje

Lewandowski jak Gerd Mueller. Bije kolejne rekordy

Bayern przeszedł do historii. Trzy tysiące punktów!

Bayern ma już następcę Lewandowskiego?

Modeste: przy "Lewym" byłbym zawsze rezerwowym