tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Polska – Rosja 81:78. Zwycięstwo na zakończenie turnieju w Hamburgu

Polska wygrała z Rosją 81:78 w ostatnim meczu turnieju towarzyskiego w Hamburgu. Zwycięstwo oznacza, że reprezentacja prowadzona przez Mike’a Taylora zajęła drugą pozycję w tabeli. Zwyciężyli Serbowie, którzy wygrali wszystkie spotkania.
Turniej w Hamburgu: Polska – Rosja 81:78 (skrót)
Mateusz Ponitka (fot. PAP)

Lampe przegrał z kontuzją. Nie zagra na EuroBaskecie


W wyjściowej piątce zobaczyliśmy jedną zmianę. Na pozycji centra Damiana Kuliga zastąpił Przemysław Karnowski. Początek spotkania to dobra gra w obronie z obu stron. Pierwsze punkty Polacy zdobyli dopiero po kilku minutach dzięki Adamowi Waczyńskiemu.

Agresywnie grający Rosjanie szybko uzyskali przewagę i na dwie minuty przed końcem pierwszej kwarty prowadzili 14:7. Choć Polacy wciąż mieli problemy z grą w ataku, to rzut za trzy A.J. Slaughtera, równo z syreną kończącą pierwszą kwartę, zmniejszył prowadzenie rywali do trzech punktów (12:15).

Początek drugiej części gry, to dużo lepsza gra zawodników Mike’a Taylora. Wreszcie dobrze grali w obronie, więc Timofiej Mozgow i spółka mieli bardzo dużo strat. Ataki inicjował – po raz kolejny w tym turnieju – Michał Sokołowski i w połowie drugiej kwarty Polska prowadziła czterema punktami. Pod jej koniec biało-czerwoni starali się jeszcze zwiększyć przewagę, ale równo z syreną rzucił jeden z Rosjan i na długą przerwę schodzili przy wyniku 34:31.

Łukasz Koszarek (fot. PAP) Słaba gra w obronie, nieskuteczność rzutów "dystansowych" i brak pomysłu na rozgrywanie akcji w ofensywie, to główne przyczyny słabej gry Polaków po zmianie stron. Duet zawodników związanych z NBA: Aleksiej Szwied (w przeszłości Minnesota Timberwolves) i Timofiej Mozgow (Los Angeles Lakers) doprowadził do trzypunktowego prowadzenia na koniec trzeciej kwarty (51:54).

Celny rzut Tomasza Gielo na osiem minut przed końcem meczu sprawił, że na tablicy wyników widniał remis. Końcówka była niezwykle zacięta – prowadzenie zmieniało się co kilkadziesiąt sekund. Decydującymi okazały się zagrania A.J. Slaughtera i niesamowity rzut Mateusza Ponitki, który na pięć sekund przed końcem trafił za trzy. Rosjanie próbowali jeszcze odrobić straty, ale po rzucie Woroncewicza piłka odbiła się od obręczy.

Najwięcej punktów dla biało-czerwonych zdobył A.J. Slaughter (16). Z kolei u Rosjan najskuteczniejszy był Aleksiej Szwied (20 punków).

Polska – Rosja 81:78 (12:15, 22:16, 17:23, 30:24)
Polska: Slaughter 16, Waczyński 13, Cel 11, Kulig 9, Karnowski 7, Ponitka 7, Gielo 5, Hrycaniuk 4, Zamojski 3, Sokołowski 2, Koszarek 4
Rosja: Szwied 20, Mozgow 18, Fridzon 11, Woroncewicz 9, Chwostow 8, Zubkow 5, Kurbanow 4, Kułagin 2, Iwlew 1

Klasyfikacja turnieju w Hamburgu:
1. Serbia 6 pkt
2. Polska 5 pkt
3. Niemcy 4 pkt
4. Rosja 3 pkt

Polska – Rosja: co za rzut Ponitki! Odebrał rywalom nadzieję!
Aaron Cel: wracamy w dobrych nastrojach, jest coraz lepiej
Turniej w Hamburgu: Niemcy – Polska 75:80 (skrót)
Zobacz najciekawsze akcje meczu Polska – Serbia (skrót)

podobne informacje

Ignerski o ME: grupa jest nieprzewidywalna