tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Letnie Grand Prix: w Japonii nikt Kubackiego nie dogoni

Choć Dawid Kubacki opuści zawody w Hakubie, i tak... zbliży się do triumfu w Letnim Grand Prix. Podróż do Japonii odstraszyła bowiem wszystkich zawodników czołowej "10" klasyfikacji generalnej.
Dawid Kubacki (fot. PAP/Grzegorz Momot)

Puchar Beskidów: wygrana Murańki


Godziny na lotniskach i w samolocie, zmiany stref czasowych nie są pożądane nawet w okresie treningowym. Sztab Polaków już dawno zapowiedział, że najlepsi zawodnicy nie wystąpią na obiekcie igrzysk 1998. Podobną decyzję podjęła większość europejskich ekip. Po raz kolejny latem największą gwiazdą zmagań w Japonii będzie Noriaki Kasai...

Dawid Kubacki: kibice dmuchali mi pod narty Wystarczy spojrzeć w klasyfikację generalną – najwyżej klasyfikowanym skoczkiem, który wystąpi w Hakubie jest Halvor Egner Granerud. Strata 11. zawodnika Grand Prix do Kubackiego w "generalce" wynosi 243 punkty. Jak łatwo policzyć, nawet w przypadku dwóch zwycięstw, Norweg nie wyprzedzi Polaka. To znacznie zwiększa szanse nowotarżanina na zwycięstwo w cyklu.

Dwa lata temu triumfatorem Grand Prix został Kento Sakuyama, którego największym atutem była... liczba startów. Drugiego Kennetha Gangnesa wyprzedził o 159 punktów, ale zaliczył aż cztery występy więcej. W tym roku regularność może być atutem Włochów. Davide Bresadola i Sebastian Colloredo spisują się co najmniej przyzwoicie, a występy w Japonii powinny być ich przepustką do czołowej "10".

Na liście startowej zmagań w Hakubie jest obecnie 55 nazwisk. Najgłośniejsze to wspomniany Kasai, a także Simon Ammann i Robert Kranjec, którzy jednak plasują się na odległych miejscach w "generalce". Wciąż składu nie podali Austriacy, ale raczej mało prawdopodobne, aby postawili na gwiazdy: Gregora Schlierenzauera i Stefana Krafta.

Polacy do Kraju Kwitnącej Wiśni wyślą zawodników, którzy startowali tego lata głównie w Pucharze Kontynentalnym: Krzysztofa Miętusa, Klemensa Murańkę, Jana Ziobro i Aleksandra Zniszczoła. Podobnie powinno być także w przypadku zawodów w Czajkowskim. Ten sam scenariusz wybiorą też pewnie inne czołowe kadry. Lato jest wszak przede wszystkim czasem testów.

Kamil Stoch: jesteśmy mocną drużyną
Jakub Wolny: to skocznia, na której można polatać
Piotr Żyła: teraz ja mam urlop
Maciej Kot: to nie był łatwy konkurs

podobne informacje

Letnie GP: udane kwalifikacje Polaków w Hakubie

Letnie GP: przed konkursami w Hakubie

Letnia GP: wygrana Fannemela w Hakubie, Polacy daleko

Letnia GP: bez Polaków i Freunda w Hakubie