tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Robert Lewandowski niezadowolony. W Bayernie znów zgrzyta?

Ledwo rozpoczął się sezon, a działacze Bayernu Monachium już mają poważny kłopot. Robert Lewandowski jest bardzo niezadowolony. Otwarcie skrytykował szefostwo. Między wierszami zrobił to również trener Carlo Ancelotti.
Robert Lewandowski (fot. Getty Images)

Zieliński i Milik w Lidze Mistrzów. "Tam jest nasze miejsce"

– Nie mieliśmy czasu trenować. Podróżowaliśmy i graliśmy wiele spotkań. To nigdy nie pomaga. Dopiero teraz dostaliśmy dwa tygodnie na zajęcia. Musimy uzupełnić braki z okresu przygotowawczego – narzekał Lewandowski, uderzając w działaczy.

Bawarski zespół spędził lato w Chinach i Singapurze, tracąc na podróże samolotami aż 30 godzin. Azjatyckie tournée to część planu Uliego Hoenessa. Prezydent FCB dostrzega ogromne możliwości zarobku w takich wojażach. Mają też rozbudzić zainteresowanie niemieckim futbolem.

"Ekspansja" klubów Bundesligi trwa od dawna i obejmuje również kilka krajów Afryki oraz Stany Zjednoczone.

– Osiągnęliśmy wszystkie cele. Mieliśmy wspaniałą podróż. To był wielki sukces, wszystko wyglądało wspaniale – opisywał szef rady nadzorczej Bayernu, Karl-Heinz Rummenigge i trudno dziwić się jego słowom. Lipcowe wyprawy przyniosły zyski wysokości około 14 milionów euro.

– Szejkowie i Chińczycy mają ogromne pieniądze, przejmują kluby piłkarskie, inwestując niewyobrażalne sumy. Niemcy muszą robić wszystko, by pozostać konkurencyjnymi na tym rynku. To naturalne, że w Monachium chcą pozyskać kibiców z Chin, choć Rummenigge zamierza działać dwutorowo. Powstaje być może najnowocześniejsza akademia w Europie – zauważa były napastnik VfB Stuttgart, Radosław Gilewicz.

Od lewej: Ancelotti, Rummenigge, Lewandowski (fot. Alexander Hassenstein/Bongarts/Getty Images) Mały kryzys

Podbijanie wschodniego rynku ma poważny minus sportowy. Zdaniem Carlo Ancelottiego drużyna nie zdołała odpowiednio przygotować się do sezonu. – Nadal nie jesteśmy gotowi na sto procent. To oznacza, że możemy stosować pressingu i bronić tak jakbyśmy tego sobie życzyli – tłumaczył włoski szkoleniowiec.

Podczas okresu przygotowawczego piłkarze nie wyglądali najlepiej. Sezon rozpoczęli od pokonania Borussii Dortmund w Superpucharze Niemiec, do czego potrzebowali rzutów karnych. W regulaminowym czasie Bayern dał sobie wbić dwa gole. Gra obronna budziła sporo wątpliwości, a po tamtym spotkaniu zawodnicy przyznali, że dopadł ich mały kryzys.

– Robert Lewandowski ma sporo racji i mógł sobie na to pozwolić. Jego status w Bayernie jest wyjątkowy. Z drugiej strony: nie sądzę, by chciał w ten sposób zaatakować działaczy. Zapewne próbował wyjaśnić słabszą dyspozycję drużyny – dodaje Gilewicz.

Bayern ma ogromny problem ze znalezieniem zastępcy dla Lewandowskiego (fot. Andreas Gebert/Anadolu Agency/Getty Images) Złość Lewandowskiego

Niezadowolenie najgłośniej okazuje właśnie Lewandowski, słynie z ogromnych ambicji. Po zakończeniu sezonu był mocno rozżalony, ponieważ przegrał walkę o armatkę dla króla strzelców Bundesligi z Pierre-Emerickiem Aubameyangiem. W czerwcu za pośrednictwem prasy zaatakował kolegów, a słowa wywołały niemałe poruszenie. – Nie byłem zadowolony z tego, jak drużyna mi pomagała. Odczuwałem złość i rozczarowanie jej postawą. To uczucie towarzyszyło mi tuż po meczach – mówił.

Polak chciałby wreszcie wygrać Ligę Mistrzów i zostać najlepszym piłkarzem świata. Przez ostatni rok, gdy Bayernowi przytrafiały się słabsze chwile, to potrafił wyciągać zespół z tarapatów.

– W sezonie Lewandowski wygrywa nam 90, a może nawet 95 procent spotkań – potwierdzał Rummenigge.

Polityka Bayernu kłopotem dla... Adama Nawałki?

Poważnym problemem mistrzów Niemiec jest brak zastępcy Polaka, który występuje tam nieco ponad trzy lata i ma za sobą 150 gier. O skali tego kłopotu Bawarczycy przekonali się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Nasz napastnik opuścił pierwsze spotkanie z Realem Madryt, które Bayern przegrał 1:2. Bez niego zespół był bezradny. Mimo tego latem nie przyszedł żaden napastnik. W Monachium obawiają się powtórki czarnego scenariusza...

Barcelona skarży Neymara. Chce od niego 8,5 mln euro

Brak zmiennika Lewandowskiego w Bayernie może być problemem także dla reprezentacji Polski (fot. PAP/Leszek Szymański) – Niełatwo namówić kogoś, by przyszedł siedzieć na ławce rezerwowych. Robert łatwo nie odda miejsca w składzie. Zapewne będzie mocno obciążony, a przecież za niespełna rok czekają nas mistrzostwa świata – martwi się Gilewicz.

Podobną sytuację podczas Euro 2016 miał Cristiano Ronaldo. Choć Portugalia wygrała turniej, to jej największa postać grała poniżej oczekiwań. – Jeszcze gorzej może wyglądać to w przypadku takich zawodników jak Leo Messi czy Luis Suarez. Dla nich zgrupowania kadry oznaczają długą podróż samolotem do Ameryki Południowej. Wierzę, że piłkarze formatu Lewandowskiego rozmawiają z trenerami i potrafią poprosić o odpoczynek w odpowiednim momencie. Na korzyść Roberta przemawia również zimowa przerwa, której nie miałby w lidze angielskiej czy hiszpańskiej – kończy Gilewicz.

Sztab Adama Nawałki doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak mocno zmęczony jest Robert. Napastnik rozpocznie zgrupowanie kadry od regeneracji.

Puchar Niemiec, 1. runda: Chemnitzer – Bayern Monachium (skrót)
Czy Lewandowski mógł pozwolić sobie na krytykowanie działaczy Bayernu?
Czy Lewandowski mógł pozwolić sobie na krytykowanie działaczy Bayernu?
  • 80.8%TAK
  • 19.2%NIE