tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Medalowe aspiracje Słowenii. Ostatni turniej Dragicia

Polscy koszykarze rozpoczną EuroBasket od spotkania z bardzo wymagającym rywalem. Zmierzą się ze Słowenią, która ma medalowe aspiracje. Dla Gorana Dragicia to ostatni wielki turniej i rozgrywający Miami Heat chce zakończyć reprezentacyjną karierę mocnym akcentem. Transmisja od 12:35 w TVP Sport, aplikacji mobilnej i SPORT.TVP.PL.
Przemysław Karnowski (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

XXI wiek służy słoweńskiej koszykówce. Do 2003 roku zespół nie potrafił się dostać do najlepszej dziesiątki EuroBasketu. W ostatnich latach czyni to jednak regularnie. Wyjątkiem był turniej przed dwoma laty we Francji, gdzie drużyna prowadzona przez Jure Zdovca nie wyszła z grupy. W efekcie szkoleniowiec został zwolniony.

Trzeba jednak pamiętać, że to właśnie były reprezentant Jugosławii doprowadził Słoweńców do czwartego miejsca na EuroBaskecie w Polsce. Nasi czwartkowi rywale byli rewelacją imprezy. W ćwierćfinale pokonali Chorwatów, a w półfinale odpadli po pasjonującym boju z Serbią 92:96. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. Do medalu zabrakło niewiele… W meczu o trzecie miejsce, o porażce z Grecją 56:57, zadecydował jeden rzut.

Stepjhen Curry (L), Goran Dragić (P) (fot. Getty) Gwiazda – Goran Dragić

Jedynym, który pamięta świetny turniej w Polsce jest Goran Dragić. Wówczas był jednak w cieniu Jaki Lakovicia. Teraz to jednak 31-latek jest gwiazdą reprezentacji Słowenii. Od kilku lat występuje na parkietach najlepszej ligi świata – NBA. Przed trzema laty otrzymał nagrodę dla gracza, który zrobił największy postęp.

– To najbardziej doświadczony gracz. Jest rozgrywającym, więc bardzo dużo od niego zależy. Nie wiem, jak długo będzie uznawany za najlepszego koszykarza z naszego kraju, bo po piętach depcze mu Luka Doncić – zauważył Primoż Salmić, dziennikarz słoweńskiego dziennika "Ekipa".

Cel – medal

Słoweńcy nie mówią tego głośno, ale po cichu liczą, że zakończą tegoroczny EuroBasket na podium. Ich doskonały duet obwodowych Dragić-Doncić, ustępuje tylko Hiszpanom. Nieco gorzej jest pod koszem, ale to nie przeszkadza kibicom mieć wielkich nadziei.

Gasper Vidmar (fot. Getty) – To ostatnia wielka impreza Dragicia i centra Gaspera Vidmara. Niepewna jest przyszłość trenera Igora Kokoskova, którego kontrakt obowiązuje ostatni rok. Mamy też rewelacyjnego Doncicia. Nie po to federacja naturalizowała Anthony’ego Randolpha, żeby tylko wyjść z grupy – ocenił Salmić.

Na kogo zwrócić uwagę?

Oprócz Dragicia najważniejszymi elementami słoweńskiej układanki są Doncić i Randolph. Obaj występują na co dzień w Realu Madryt, który regularnie bije się o najwyższe cele w Europie. Ten pierwszy ma zaledwie 18 lat, a już został uznany za jeden z największych talentów XXI wieku. W przyszłorocznym drafcie ma duże szanse, by zostać wybranym z pierwszym numerem.

W meczu z Polską będzie obserwowany przez wielu skautów. Czy to sparaliżuje tego zawodnika? Byłoby to życzeniowe myślenie, bo Doncić z presją radzi sobie regularnie. W barwach Królewskich zadebiutował dwa dni po… 16. urodzinach.

– Z nim w składzie Słowenia jest o 20 procent silniejsza. W ataku potrafi zrobić wszystko, jest postrachem każdej obrony – podkreślił Salmić.

Nieco inaczej ma się sprawa z Randolphem, który jeszcze kilka lat temu wierzył, że zagra w reprezentacji USA. Jego kariera nie potoczyła się jednak tak, jakby sobie tego życzył i od kilku lat występuje w Europie.

Igor Kokoskov (P) (fot. Getty) Kto jeszcze może być groźny? Vlatko Cancar. 20-latek został wybrany w ostatnim drafcie z 49. numerem przez Denver Nuggets. Skautem tego klubu jest analityk polskiej reprezentacji – Rafał Juć, dlatego biało-czerwoni nie powinni mieć większych problemów z rozszyfrowaniem jego gry. – Ten zawodnik ma coś w sobie i Kokoskov to wie. Trener ma wobec niego spore plany, które chce zrealizować już na tym turnieju – dodał dziennikarz.

Trener – Igor Kokoskov

Serb to wciąż szkoleniowiec na dorobku. Od 17 lat uczy się od najlepszych w NBA. Był asystentem trenerów Los Angeles Clippers, Detroit Pistons, Phoenix Suns, Cleveland Cavaliers, Orlando Magic i aktualnie Utah Jazz. Jego najpoważniejszym wyzwaniem w karierze było prowadzenie Gruzji, którą wyprowadził z dywizji B i doprowadził do największego sukcesu w historii – 11. miejsca na EuroBaskecie w 2011 roku.

Od 2016 roku prowadzi Słoweńców i nie jest to wcale łatwe zadanie. – Dla wielu optymalnym selekcjonerem jest Jure Zdovc. On nie ma jednak najlepszych stosunków z Dragiciem. Federacja postąpiła więc logicznie i stanęła po stronie zawodnika. Kokoskov nie dał powodów, żeby w niego wątpić. To spokojny człowiek, który ma bardzo dużą wiedzę na temat koszykówki – przyznał Salmić.

Jak zagra Słowenia?

Pierwsza piątka: Goran Dragić – Klemen Prepelić – Luka Doncić – Edo Murić – Gasper Vidmar

– Taka pierwsza piątka rozpoczynała sześć z ośmiu meczów kontrolnych. Randolph i Cancar dostaną dużo minut wchodząc z ławki. Niektóre spotkania mogą nawet zacząć od początku. Ważny będzie też Jaka Blazić. Pozostała czwórka może liczyć na epizody – wyjaśnił słoweński dziennikarz.

Przemysław Karnowski (P) (fot. PAP) Kogo obawiają się Słoweńcy?

Czwartkowi rywale biało-czerwonych najbardziej obawiają się duetu Mateusz Ponitka – Przemysław Karnowski. Ten pierwszy jest znany przez słoweńskich kibiców, bo jako nastolatek był sprawdzany przez Union Olimpiję Ljubljana. Ostatecznie kontraktu nie podpisał, ale pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.

– Obaj mogą sprawić naszej obronie spore problemy. Możecie nas pokonać, bo jesteśmy trochę nieobliczalnym zespołem. Możemy wygrać i przegrać z każdym. Wyjątkiem jest Islandia, która odstaje od pozostałej czwórki. Oglądałem wasze mecze podczas przygotowań i byłem bardzo mile zaskoczony dyspozycją Polaków – zakończył Salmić.

Okiem Mike’a Taylora:
To świetny zespół. Kokoskov bardzo dobrze pracuje ze Słoweńcami. Mają niesamowitych zawodników obwodowych – Dragicia i Doncicia. Naturalizowanie Randolpha pozwoli im wejść na jeszcze wyższy poziom. To będzie naprawdę trudne wyzwanie.

Czy Polska wyjdzie z grupy na Eurobaskecie?
Czy Polska wyjdzie z grupy na Eurobaskecie?
  • 75.6%Tak
  • 24.4%Nie
Szósty EuroBasket Koszarka. Nareszcie sukces?
Mateusz Ponitka: czuję się odpowiedzialny za kadrę
Karnowski o Gortacie: gdy napiszę do niego o trzeciej w nocy, będzie służył radą
Łukasz Koszarek: już tego nie przeżywam tak, jak za pierwszym razem
Karol Gruszecki: nie ma presji. Wiemy, czego się spodziewać

podobne informacje

El. MŚ 2019: Polska – Węgry. Transmisja od godz. 17:55 w TVP Sport, aplikacji i SPORT.TVP.PL

El. MŚ: zamieszanie szansą Polski. Absurd goni absurd...

Znamy skład Polaków na mecz z Węgrami

Awaryjne powołanie. Taylor znalazł zastępcę Slaughtera