tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Półfinał żużlowej ekstraligi storpeduje pogoda? "Ogranicza nas"

Na najbliższą niedzielę zaplanowano pierwsze półfinały żużlowej PGE Ekstraligi. BETARD Sparta Wrocław podejmie CASH BROKER Stal Gorzów, a FOGO Unia Leszno zmierzy się z Ekantor.pl Falubazem Zielona Góra. Spotkanie w Lesznie może storpedować pogoda.
Piotr Protasiewicz (fot. PAP)

Buczkowski i Łaguta zostają w Grudziądzu

– Od rana w Lesznie pada i uniemożliwia nam to przygotowania do meczu" – powiedział – powiedział Piotr Baron, trener klubu z Leszna.

Wprawdzie prognozy pogody na niedzielny wieczór są dość optymistyczne, to w piątek aura pokrzyżowała plany żużlowców. W Wielkopolsce od wczesnych godzin rannych padał obfity deszcz.

– To nas ogranicza w treningach i na pewno jest to dla nas kłopot. Po deszczu ten tor przestaje być naszym atutem, a łatwiej jest wtedy drużynie przeciwnej – stwierdził.

Nie licząc Nickiego Pedersena, który kilka tygodni temu z powodu kontuzji zakończył sezon, Baron nie ma kłopotów kadrowych i na niedzielny mecz szykuje najmocniejszy skład.

Weekend Woffindena. Łańcuch Herbowy w jego kolekcji Zestawienie tegorocznych wyników spotkań Falubazu z Unią wypada korzystniej dla drugiej z tych drużyn. Na własnym torze leszczyńskie "Byki" rozgromiły zielonogórzan 64:26. Według szkoleniowca Falubazu ten wynik w fazie play off nie ma teraz znaczenia.

– Nie można po jakimś jednym meczu, gdzie Leszno nie wiedziało dlaczego tak wysoko wygrało, a my dlaczego tak przegraliśmy, prorokować, że będzie taka sama powtórka. W tym roku jechaliśmy Puchar Świata i Patryk Dudek jeździł bardzo dobrze w Lesznie. To są całkowicie inne zawody i są zawodnicy w mojej drużynie, którzy osiągali bardzo dobre wyniki na torze leszczyńskim. Nie mamy żadnych kompleksów – podkreślił trener Falubazu Marek Cieślak.

– Szczerze mówiąc, lubimy jeździć w Lesznie. Jest to dobry tor, jak jest dobrze przygotowany oczywiście. Nie wiemy co nas spotka w niedzielę. Liczymy, że będzie dobry do ścigania, bez żadnych pułapek. Zobaczymy, jak to wszystko będzie. Jednak gospodarze jadą na swoim obiekcie i mają większe pole manewru oraz możliwości przygotowania się. Jedziemy się pościgać – powiedział kapitan zespołu Piotr Protasiewicz.

W składzie Falubazu zabraknie w niedzielę Sebastiana Niedźwiedzia, który podczas półfinału drużynowych mistrzostw Polski juniorów w Rybniku doznał poważnej kontuzji kręgosłupa, co oznacza koniec sezonu dla tego utalentowanego juniora. Zastąpi go Mateusz Tonder.

Kibice obu zespołów na tym etapie rozgrywek mogą spodziewać się wielkich emocji, gdyż pojedynki leszczyńskiej Unii z Falubazem określane są mianem "klasyków". Początek niedzielnego meczu w Lesznie zaplanowano na godzinę 19.

Żużel: 65.Turniej o Herbowy Łańcuch w Ostrowie Wielkopolskim

podobne informacje

Unia – Sparta 49:41. Wrocławianie zatrzymani w Lesznie

Stal – Sparta 45:45. Półfinał pełen emocji

Unia – Falubaz 45:45. Lesznianie pojadą w finale

Buczkowski i Łaguta zostają w Grudziądzu