tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Manchester City
Liverpool FC
5
:
0
2:0
24'Sergio Aguero
45'Gabriel Jesus
53'Gabriel Jesus
77'Leroy Sane
90'Leroy Sane
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
9.09.2017, 13:30
Rozgrywki
Premier League, 2017/2018, 4. kolejka
Stadion
Etihad Stadium
Anglia
Widzów: 54172
Zwiń
Skład podstawowy
31 Ederson Moraes 45'
3 Danilo
5 John Stones
30 Nicolas Otamendi 6' 71'
2 Kyle Walker 90'
17 Kevin de Bruyne 24', 45'
25 Fernandinho 28'
21 David Silva
22 Benjamin Mendy 77'
10 Sergio Aguero 24' 53'
33 Gabriel Jesus 45', 53' 57'
22 Simon Mignolet
66 Trent Alexander-Arnold 19'
32 Joel Matip
17 Ragnar Klavan
18 Alberto Moreno
23 Emre Can 80'
14 Jordan Henderson
5 Georginio Wijnaldum 58'
11 Mohamed Salah 46'
9 Roberto Firmino 67'
19 Sadio Mane 37'
Rezerwowi
1 Claudio Bravo 45'
8 Ilkay Guendogan
15 Eliaquim Mangala 71'
18 Fabian Delph
19 Leroy Sane 57' 77', 90'
20 Bernardo Silva
47 Phil Foden
1 Loris Karius
6 Dejan Lovren
7 James Milner 58'
12 Joseph Gomez
15 Daniel Sturridge
21 Alex Oxlade-Chamberlain 46'
29 Dominic Solanke 67'
Trenerzy
  Josep Guardiola
  Jurgen Klopp
Zwiń
66%
Posiadanie piłki
34%
Strzały
14
5
Strzały celne
11
3
Faule
10
9
Dośrodkowania
18
8
Rzuty rożne
8
3
Rzuty z autu
6
5
Spalone
5
2
Żółte kartki
2
2
Czerwone kartki
0
1
Zmiany
3
3
Zwiń

Manchester City – Liverpool 5:0. Brutalny faul zadecydował o pogromie

W hitowym spotkaniu 4. kolejki Premier League Manchester City rozgromił na własnym stadionie 5:0 Liverpool. O wyniku w dużej mierze przesądziła czerwona kartka dla Sadio Mane, który jeszcze przed przerwą został wyrzucony z boiska.
Sadio Mane fauluje Edersona (Fot. PAP/EPA)

Duże zmiany w Premier League. Okno transferowe skrócone

The Reds zaczęli mecz bardzo odważnie. Przeważali, prowadzili grę i... stracili bramkę. Kevin De Bruyne świetnie wypatrzył Sergio Aguero, a ten w sytuacji sam na sam położył Simona Mignoleta. Argentyńczyk to prawdziwy kat liverpoolczyków – strzelił im gola po raz szósty z rzędu na Etihad Stadium.

W 37. minucie doszło do sytuacji, która zadecydowała o wyniku spotkania. Do wysokiej prostopadłej piłki wybiegł Mane, chciał ją przyjąć, ale trafił w głowę Edersona. Senegalczyk bronił się, że nie widział rywala, ale w takim przypadku nie może to mieć żadnego znaczenia. Obaj zakończyli swój udział w meczu – napastnik wyleciał z boiska, bramkarz został zniesiony.

Ederson po faulu Mane nie wrócił już na boisko (Fot. PAP/EPA)

Gospodarze szybko wykorzystali grę w przewadze – dwa razy Mignoleta pokonał Gabriel Jesus. Pierwsze trafienie nie zostało uznane, ponieważ był na spalonym, ale chwilę później wszystko działo się już w zgodzie z przepisami.

Chwilę po zmianie stron Brazylijczyk mógł się cieszyć ze swojego drugiego prawidłowego gola. Wraz z Aguero znaleźli się sami przed bramkarzem Liverpoolu, a Argentyńczyk nie był samolubny i wyłożył partnerowi piłkę.

Faks znów nie zadziałał? Leicester zabrakło... 14 sekund

To nie był koniec strzelania na Etihad. Na 4:0 podwyższył rezerwowy Leroy Sane, który w fantastyczny sposób wykończył dośrodkowanie Benjamina Mendy'ego. Niemiec nie zatrzymał się na tym trafieniu i już w doliczonym czasie gry zdobył chyba najładniejszą bramkę meczu, gdy zza pola karnego przymierzył w okienko.

Dzięki zwycięstwu The Citizens z dziesięcioma punktami na koncie objęli prowadzenie w tabeli. Dwa gole Gabriela Jesusa pozwoliły mu z kolei zrównać się z Romelu Lukaku i Mane, dotąd najlepszymi strzelcami ligi. Wszyscy mają na koncie po trzy trafienia, ale Belg w tej kolejce jeszcze nie grał. Jego Manchester United zmierzy się ze Stoke i – w razie triumfu – na pewno wróci na fotel lidera.

Dwa boiska na jednym stadionie? Takie rzeczy tylko w Londynie

podobne informacje

"Nie na czerwoną kartkę"? Ederson pokazał twarz po wejściu Mane

Liga Mistrzów: Marciniak sędzią meczu Manchesteru City

Kompany wyleci z City? Chodzi o reprezentację

Manchester United zremisował, ale nadal jest liderem