tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Brighton & Hove Albion
West Bromwich Albion
3
:
1
1:0
45'Pascal Gross
48'Pascal Gross
63'Tommer Hemed
James Morrison77'
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
9.09.2017, 16:00
Rozgrywki
Premier League, 2017/2018, 4. kolejka
Stadion
The American Express Community Stadium
Anglia
Widzów: 30381
Zwiń
Skład podstawowy
1 Mathew Ryan
2 Bruno Saltor 62'
5 Lewis Dunk
22 Shane Duffy
29 Markus Suttner
11 Anthony Knockaert
24 Davy Proepper
6 Dale Stephens
20 Solly March 45' 88'
13 Pascal Gross 45', 48' 63'
10 Tommer Hemed 48' 63' 83'
1 Ben Foster
25 Craig Dawson
6 Jonny Evans
26 Ahmed Hegazy 57'
2 Allan Nyom
18 Gareth Barry
10 Matthew Phillips
8 Jake Livermore 71'
20 Grzegorz Krychowiak
19 Jay Rodriguez
9 Jose Salomon Rondon 57'
Rezerwowi
12 Niki Maeenpaeae
4 Uwe Huenemeier
8 Jiri Skalak
15 Jamie Murphy
17 Glenn Murray 83' 90'
19 Jose Izquierdo
23 Liam Rosenior 62'
13 Boaz Myhill
3 Kieran Gibbs 57'
5 Claudio Yacob
7 James Morrison 71' 77'
11 Chris Brunt
14 James McClean
17 Oliver Burke 57' 77'
Trenerzy
  Chris Hughton
  Tony Pulis
Zwiń
44%
Posiadanie piłki
56%
Strzały
10
7
Strzały celne
6
3
Faule
8
4
Dośrodkowania
12
25
Rzuty rożne
2
6
Rzuty z autu
5
9
Spalone
2
1
Żółte kartki
2
0
Czerwone kartki
0
0
Zmiany
2
3
Zwiń

Nieudany debiut Krychowiaka. Brighton pokonał West Brom

Grzegorz Krychowiak nie zapamięta dobrze pierwszego spotkania w Premier League. Polak rozegrał 90 minut w przegranym przez West Bromwich Albion 1:3 (0:2) meczu z beniaminkiem – Brighton. To pierwsza porażka zespołu Tony'ego Pulisa w tym sezonie.
Piłkarze West Brom i Brightonu (fot. Getty Images)

Manchester City rozgromił Liverpool. Zadecydował brutalny faul

Pierwsza połowa nie była łatwa dla zespołu Polaka. Gospodarze dominowali, oddając dziewięć strzałów, z czego trzy były celne. West Bromwich skupiło się na obronie, pozwalając rywalowi częściej utrzymywać się przy piłce. Ta taktyka zemściła się tuż przed przerwą. Po dośrodkowaniu z lewej strony piłki nie sięgnął Allan Nyom. Trafiła ona pod nogi Pascala Grossa, który zbiegł do środka i po ofiarnym wślizgu zdobył bramkę.

Po zmianie stron Brighton szybko powiększył przewagę. Bena Fostera ponownie pokonał Gross, a kilkanaście minut później zrobił to Tomer Hemed. Honorowego gola dla gości strzelił w końcówce James Morrison.

Alvaro Morata (L) i Marcos Alonso (fot. Getty Images) Faworyci nie zawiedli

W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań czwartej kolejki Chelsea pokonała na wyjeździe Leicester City 2:1. Jeszcze w pierwszej części gola strzelił Alvaro Morata, a później przewagę powiększył N'Golo Kante.

W 62. minucie rzut karny wykorzystał Jamie Vardy, ale to było wszystko, co mogły zrobić Lisy. Piłkarze Antonio Conte zwyciężyli trzeci raz z rzędu. Wcześniej byli lepsi od drużyn Tottenhamu i Evertonu, które w tym samym czasie rozgrywały spotkanie na Goodison Park. Wygrali londyńczycy po dwóch trafieniach Harry'ego Kane'a i jednym Christiana Eriksena.

Arsenal szybko zapewnił sobie zwycięstwo 3:0 w meczu z Bournemouth. Danny Welbeck i Alexandre Lacazette strzelili gole przed upływem pół godziny, a w drugiej połowie pierwszy z nich przypieczętował triumf. Artur Boruc obejrzał spotkanie z ławki rezerwowych. Z kolei Jan Bednarek z trybun obserwował porażkę Southamptonu z Watfordem 0:2.

Wyniki sobotnich meczów 4. kolejki Premier League:

Manchester City – Liverpool 5:0
Arsenal – Bournemouth 3:0
Brighton – West Brom 3:1
Everton – Tottenham 0:3
Leicester – Chelsea 1:2
Southampton – Watford 0:2

Zobacz także Manchester City – Liverpool 5:0. Brutalny faul zadecydował o pogromie

podobne informacje

Kadra z trójką stoperów. Jak wypadł test taktyki?

Oceny: dwóch profesorów i jeden słabszy punkt

Boruc pożegna się... karnym? Nawałka: robi to doskonale

Kadra z trójką obrońców. Jak to będzie wyglądać?