tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Górnik Zabrze
1
:
2
1:1
37'Samuel Stefanik
Damian Kądzior20'
Łukasz Wolsztyński70'
Składy
Szczegóły
Data
10.09.2017, 15:30
Rozgrywki
Ekstraklasa, 2017/2018, 8. kolejka
Stadion
Stadion Bruk-Bet
Polska
Zwiń
Skład podstawowy
82 Jan Mucha
4 Akos Kecskes
77 Artem Putiwcew
16 Martin Mikovic
17 Bartosz Szeliga
28 Łukasz Piątek 84'
25 Mateusz Kupczak
7 Roman Gergel 71'
10 Samuel Stefanik 37'
20 Szymon Pawłowski
14 Jakub Wróbel 46'
1 Tomasz Loska
28 Maciej Ambrosiewicz
4 Mateusz Wieteska
15 Dani Suarez
14 Michał Koj 90'
9 Damian Kądzior 20'
22 Szymon Matuszek
27 Szymon Żurkowski
7 Rafał Kurzawa
25 Łukasz Wolsztyński 70' 80'
23 Rafal Wolsztyński 38'
Rezerwowi
1 Krzysztof Baran
5 Vlastimir Jovanović
8 Patryk Fryc
11 Patrik Misak 84'
18 Bartosz Śpiączka 46'
19 David Guba 71'
24 Kamil Słaby
93 Wojciech Pawłowski
3 Adam Wolniewicz 90'
5 Ołeksandr Szeweluchin
10 Erik Grendel
11 David Ledecky 38'
17 Igor Angulo
20 Marcin Urynowicz 80'
Trenerzy
  Mariusz Rumak
  Marcin Brosz
Zwiń

Bruk-Bet – Górnik 1:2: Termalica nadal na dnie

W pierwszym niedzielnym meczu 8. kolejki Lotto Ekstraklasy Bruk-Bet Termalica przegrała u siebie z Górnikiem Zabrze 1:2 (1:1). Niecieczanie z jedną wygraną od początku sezonu pozostają czerwoną latarnią rozgrywek. Górnik tymczasem zanotował awans na pozycję lidera, na której pozostanie co najmniej do zakończenia meczu Pogoni Szczecin z Lechem Poznań.
Szymon Żurkowski (L) i Roman Gergel (P) (fot. PAP)

Górnik przystąpił do tego meczu bez najlepszego strzelca ekstraklasy (10 bramek) Igora Angulo, który miał problemy zdrowotne i zajął miejsce na ławce rezerwowych. Z kolei w ekipie Bruk-Betu zadebiutowali pozyskani w ostatnim czasie Bartosz Szeliga i Szymon Pawłowski. Ponadto do składu, po wyleczeniu kontuzji, wrócił Roman Gergel. Były zawodnik Górnika Zabrze już w 8. minucie mógł zaliczyć asystę, ale jego znakomitego podania w pole karne nie wykorzystał Jakub Wróbel, który nie zdołał oddać skutecznego strzału.

Potem groźniej atakowali zabrzanie i w 20. minucie objęli prowadzenie. Rafał Kurzawa wyłożył piłkę Damianowi Kądziorowi, a ten precyzyjnym strzałem zdobył swoją pierwszą bramkę w ekstraklasie. Dla Kurzawy była to siódma asysta w tym sezonie.

Roman Gergel (fot. PAP) Za chwilę lewoskrzydłowy Górnika mógł się wzbogacić o kolejną, ale Rafał Wolsztyński nie trafił w bramkę w dogodnej sytuacji po świetnym podaniu Kurzawy, który potem mógł sam wpisać się na listę strzelców, lecz nie zdołał pokonać Jana Muchy.

Górnik wciąż nacierał, a po główce Mateusza Wieteski piłka odbiła się od poprzeczki. Trener Brosz nerwowo reagował na marnowane okazje swoich piłkarzy i miał rację. W 37. minucie pięknym strzałem w górny róg popisał się Samuel Stefanik i gospodarze doprowadzili do remisu. Potem Słowak mógł dać Bruk-Betowi prowadzenie, ale kopnął piłkę wysoko nad poprzeczką. W 58. minucie bliski zdobycia bramki był Artem Putiwcew. Ukrainiec główkował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale piłka odbiła się od słupka.

Później lekką przewagę uzyskał Górnik. Mucha obronił groźny strzał głową Szymona Matuszka. W 70. minucie był już jednak bezradny, gdy Łukasz Wolsztyński z bliska wpakował piłkę do siatki. Gospodarze mieli tylko jedną okazję do wyrównania. Tomasz Loska obronił strzał Stefanika, a przy próbie dobitki, Pawłowski nie trafił w piłkę.