tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Najlepszy beniaminek od lat. Górnik powalczy o puchary?

Górnik Zabrze to rewelacja Lotto Ekstraklasy. W ośmiu kolejkach zdobył 15 punktów. Wyprzedza go tylko – lepszym bilansem bramkowym – Lech Poznań. Zabrzanie są beniaminkiem, który ma najlepszy ligowy start od dziewięciu lat. – Na razie grają jeszcze na fali euforii. Może być trudno ją utrzymać – ocenił Włodzimierz Lubański, czterokrotny król strzelców jako piłkarz Górnika.
Zawodnicy Górnika Zabrze (fot. PAP/Jacek Bednarczyk)

Bruk-Bet – Górnik 1:2. Zabrzanie wygrywają nawet bez Angulo

Czternastokrotni mistrzowie Polski wrócili na najwyższy szczebel rozgrywek po rocznej przerwie dzięki znakomitej końcówce w I lidze. Dobrą passę przenieśli do ekstraklasy. Pokonali m.in. mistrza Polski, Legię Warszawa (3:1).

Zabrzanie imponują siłą ataku – z 18 golami są najskuteczniejszym zespołem w lidze. Połowę tego dorobku to zasługa Igora Angulo. W niedzielnym meczu Górnik pokazał jednak, że radzi sobie bez niego. Pokonał 2:1 Bruk-Bet Termalikę Nieciecza.

Łukasz Wolsztyński (P) i Dawid Sołdecki (fot. PAP/Andrzej Grygiel) Siła młodości

Drużyna składa się w dużej mierze z młodych Polaków. W ostatnim meczu średnia wieku wyjściowej jedenastki wyniosła niecałe 23 lata. Najmłodszy, 19-letni Maciej Ambrosiewicz wystąpił we wszystkich meczach od pierwszej minuty. Zwycięstwo w Niecieczy zapewnił inny niezbędny w tym sezonie piłkarz – 22-letni Łukasz Wolsztyński. Jego brat bliźniak Rafał w czterech meczach strzelił dwa gole.

Na wiek zawodników zwrócił uwagę trener Marcin Brosz podczas pomeczowej konferencji. – Także z tego powodu czasami podarujemy rywalowi zagrania, których wolelibyśmy uniknąć. Ci chłopcy się rozwijają i to wielki kapitał naszego klubu – podkreślił.

Włodzimierz Lubański, siedmiokrotny mistrz Polski z Górnikiem, źródła sukcesu zespołu upatruje między innymi w udanych transferach. – Ciężko jednoznacznie wskazać przyczyny tak dobrej formy zespołu, ale jest wśród nich dobra polityka transferowa i osoba trenera. Górnik mądrze zainwestował w obcokrajowców, udało się ściągnąć dwóch wysokiej klasy Hiszpanów, czyli Angulo i Suareza, którzy wprowadzili do zespołu dużo jakości – stwierdził.

Nie wiem, czy tę dyspozycję uda się utrzymać do końca sezonu. Na razie zabrzanie grają jeszcze na fali euforii. Z czasem może być coraz trudniej ją utrzymać, ale tak czy owak jakość kadry jest na tyle wysoka, że Górnik jest zdolny wciąż grać na podobnym poziomie – dodał.

Kibice Górnika Zabrze (fot. PAP/Andrzej Grygiel) Mocni u siebie

Siłą Górnika są mecze przy ul. Roosevelta w Zabrzu. W czterech spotkaniach u siebie zwyciężył w trzech, a w jednym zremisował z Arką Gdynia. Za każdym razem mecze obserwowało więcej niż 20 tysięcy – średnia frekwencja przekracza 22 tysiące.

– Spotkania w Zabrzu są atrakcyjne, nie brakuje w nich emocji i kibice to widzą. Cieszę się, że na widowni pojawiają się rodziny z dziećmi, bo w ten sposób wychowujemy sobie nowych fanów. Nie mam wątpliwości, że czwarta trybuna jest naprawdę potrzebna – powiedział w wywiadzie dla "Dziennika Zachodniego" Stanisław Oślizło, legenda zabrzańskiego klubu.

Czy Górnikowi uda się powtórzyć wyczyn Zagłębia sprzed dwóch lat? Lubinianie po awansie z I ligi zajęli trzecie miejsce w sezonie 2015/2016. Górnik na występ w europejskich pucharach czeka od 1995 roku. Wówczas przegrał jednak wszystkie cztery mecze w fazie grupowej Pucharu Intertoto.

(fot. sport.tvp.pl)

podobne informacje

Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 2:2. Robak znów skuteczny

Komisja ligi bez litości. Trener Górnika zawieszony

Huśtawka emocji w Krakowie. Cracovia – Górnik 3:3

Lechia – Górnik 1:1. Bezbarwni gdańszczanie