tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Real, Neymar, Polacy... Pięć pytań przed Ligą Mistrzów

Znów wtorkowe i środowe wieczory będą kojarzone z futbolem na najwyższym poziomie. 12 września zaczyna się faza grupowa Ligi Mistrzów. Czego możemy spodziewać się po tej edycji?
Cristiano Ronaldo, Neymar i Kamil Glik (fot. Getty Images)

Liga Mistrzów: miliony euro leżą na boisku

Piłkarze Realu Madryt (fot. Getty Images) 1. Hat-trick Realu Madryt?

Przez wiele lat nikomu nie udało się obronić tytułu w Lidze Mistrzów. Królewscy, wygrywając rozgrywki w sezonach 2015/16 i 2016/17, nawiązali do przełomu lat 50. i 60., gdy dominowali w europejskim futbolu. Przed edycją 2017/18 Real znów wymienia się jako głównego faworyta.

Drużyna z Madrytu nie musi przekonywać nikogo. Florentino Perez zbudował zespół, który z powodzeniem może ubiegać się o miano najlepszego w XXI wieku. Gdyby po raz trzeci udało im się wygrać Champions League, nikt nie miałby chyba wątpliwości...

Przed trenerem Zinedine'em Zidane'em ogromne wyzwanie. Z graczy wybitnych, ale jednocześnie nasyconych, będzie musiał znów wykrzesać to, co najlepsze. W ostatnich latach nie było klubu, któremu udałoby się uniknąć poważnego kryzysu. Królewscy na razie robią wszystko, by dokonać niemożliwego.

Neymar (fot. Getty Images) 2. Neymar odmieni Paris Saint-Germain?

Oczywistym jest, że PSG nie wydało blisko 400 milionów euro, by jedynie wrócić na tron we Francji. Zdobycie mistrzostwa kraju przez Monaco było policzkiem dla katarskich właścicieli, ale główny cel pozostał ten sam – wygrana w Lidze Mistrzów. Przez cztery sezony ta sztuka nie udała się Zlatanowi Ibrahimoviciowi. Teraz Paryż czeka na rządy nowego króla.

Neymar przyszedł do Ligue 1 nie tylko dla pieniędzy. Grając w Barcelonie prawdopodobnie nigdy nie wyszedłby z cienia Leo Messiego. Tutaj ma szansę pisać własną historię, której głównym rozdziałem ma być ten, zakończony zdobyciem Pucharu Mistrzów. Na pierwszy rzut oka nie widać przeciwwskazań, by nie wydarzyło się to już w pierwszym sezonie.

Pojawiają się jednak wątpliwości. Rywalizacja z Guingamp i Dijon z jednej strony daje możliwość rotacji, z drugiej wybija jednak z rytmu walki z czołowymi zespołami Europy. Duet Neymar – Mbappe to pomysł, by to zmienić.

Robert Lewandowski (fot. Getty Images) 3. Robert Lewandowski spełni marzenie?

Podobną drogę do Neymara przeszedł kilka lat temu kapitan reprezentacji Polski. Jego przejście z Borussii Dortmund do Bayernu Monachium było z pewnością krokiem do przodu. Paradoks polega na tym, że najbliżej zwycięstwa w Champions League był z... BVB. W dodatku przegrał finał w 2013 roku właśnie z Bawarczykami.

Zasada "jeśli nie potrafisz ich pokonać, to musisz do nich dołączyć", nie sprawdziła się w przypadku europejskich rozgrywek. Z "Lewym" w składzie Bayern dwukrotnie odpadał w półfinale rozgrywek, a w ubiegłym sezonie okazał się gorszy od Realu już w ćwierćfinale. Kolejne niepowodzenie może skutkować rewolucją w Monachium.

Moment ukazania się głośnego wywiadu z Lewandowskim nie jest więc przypadkowy. Prawdopodobnie Polak dał sobie i władzom Bayernu ostatnią szansę, by sięgnąć w tym składzie po Puchar Mistrzów. Jeśli tak się nie stanie, to kolejne lato może być gorące, być może nawet zakończone transferem rodaka.

Piłkarze Manchesteru United (fot. Getty Images) 4. Nowi i starzy znajomi. Co wniosą do rozgrywek?

Dwa wielkie i najbardziej utytułowane angielskie zespoły wracają na salony. Manchester United, po roku nieobecności, znów zagra w Champions League i z miejsca chce być jednym z głównych rozgrywających. Jose Mourinho ma skład, który z powodzeniem może walczyć na kilku frontach. Priorytetem będzie Premier League, ale, jak twierdzi Portugalczyk, "Liga Mistrzów to naturalne środowisko dla MU".

Podobne nastroje panują na Anfield. Liverpool gościł ostatni raz w elicie przed dwoma laty. Juergen Klopp zdążył nas przyzwyczaić, że jego zespoły grają niezwykle atrakcyjnie, dlatego The Reds mogą być jedną z najchętniej oglądanych drużyn ze stawki.

Ponadto mamy kilka mniejszych klubów, dawno nie widzianych na tym szczeblu europejskiej piłki. Feyenoord po raz ostatni rywalizował w elicie 15 lat temu. Krócej, bo pięć lat, czekał Spartak Moskwa. Największą ciekawostką będzie jednak absolutny debiutant, czyli RB Lipsk – wicemistrz Niemiec.

Piotr Zieliński (fot. Getty Images) 5. Jak zaprezentują się Polacy?

W tej edycji LM nie będziemy mieli mistrza Polski, ale nie zabraknie rodaków. Wiele obiecujemy sobie po naszym eksportowym duecie z Napoli, czyli Piotrze Zielińskim i Arkadiuszu Miliku. Szczególnie w przypadku pierwszego dobre występy w rozgrywkach mogą być trampoliną do głośnego transferu.

Markę powinni potwierdzić Kamil Glik i Łukasz Piszczek. Stoper AS Monaco należy do najskuteczniejszych obrońców w Europie i byłoby fantastycznie, gdyby ten status potwierdził na międzynarodowej arenie. Z kolei dla prawego obrońcy BVB będzie to już szósty sezon wśród najlepszych klubów Starego Kontynentu. Po raz drugi w tym gronie znajdą się natomiast Łukasz Skorupski (Roma) i Łukasz Teodorczyk (Anderlecht). Być może szansę zastąpienia Gianluigiego Buffona w kilku meczach Juventusu otrzyma Wojciech Szczęsny.

Intrygująca jest historia Jakuba Rzeźniczaka. Latem niektórzy kpili z niego, gdy zamieniał klub na azerski Karabach. Życie napisało jednak zaskakujący scenariusz. Legii nie ma w pucharach, a obrońca będzie mógł zaprezentować się na tle takich rywali jak Chelsea, Atletico i Roma.

Kto wygra Ligę Mistrzów?
Kto wygra Ligę Mistrzów?
  • 44.9%Real Madryt
  • 16.7%FC Barcelona
  • 9.4%Bayern Monachium
  • 6.4%Manchester United
  • 10.2%Paris Saint-Germain
  • 4.9%Juventus
  • 7.5%inny zespół
Kamil Glik, Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik (fot. Getty)
Kamil Glik – AS Monaco. Bilans w LM: 10 meczów, 1 gol (fot. Getty)
Robert Lewandowski – Bayern Monachium. Bilans w LM: 61 meczów, 40 goli (fot. Getty)
Arkadiusz Milik – Napoli. Bilans w LM: 9 meczów, 4 gole (fot. Getty)
Łukasz Piszczek – Borussia Dortmund. Bilans w LM: 33 mecze, 0 goli (fot. Getty)
Jakub Rzeźniczak – Karabach Agdam. Bilans w LM: 5 meczów, 0 goli (fot. Getty)
Łukasz Skorupski – AS Roma. Bilans w LM: 2 mecze, 3 wpuszczone gole (fot. Getty)
Wojciech Szczęsny – Juventus. Bilans w LM: 31 meczów, 44 wpuszczone gole (fot. Getty)
Łukasz Teodorczyk – Anderlecht. Bilans w LM: 4 mecze, 0 goli (fot. Getty)
Piotr Zieliński – Napoli. Bilans w LM: 7 meczów, 0 goli (fot. Getty)

podobne informacje

Drużyna roku UEFA: dwóch Polaków nominowanych

LM: Ronaldo śrubuje strzelecki rekord. "Lewy" poza dziesiątką

Lewandowski jak Gerd Mueller. Bije kolejne rekordy

Bayern przeszedł do historii. Trzy tysiące punktów!