tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Trener Juventusu: Messi robił różnicę na boisku, a Dybala nie

Barcelona doskonale zaczęła sezon Ligi Mistrzów – wygrała z Juventusem 3:0 (1:0). Po meczu w mediach pisało się głównie o przełamaniu klątwy Buffona przez Leo Messiego. – To statystyka podkreślana przez prasę. Messi strzelił gola, bo zostawiliśmy mu miejsce na boisku – skwitował zachwyty prasy Massimiliano Allegri.
Gianluigi Buffon i Leo Messi (fot. PAP/EPA)

Real kontra APOEL. Transmisja w TVP1, aplikacji mobilnej i SPORT.TVP.PL

Trener mistrzów Włoch nie umniejszał jednak dokonań Argentyńczyka.  – Jest znakomity, jego gol zakończył mecz. Messi robił różnicę na boisku, a Dybala nie. Trzy razy uderzył na bramkę, dwukrotnie trafił do siatki, a raz w słupek – podsumował przebieg spotkania i przyczyny porażki. Allegri odniósł się również do zmian w kadrze rywali.

Nie wiem, czy obecna Barcelona jest silniejsza, ale bez Neymara jest z pewnością inna. Niezmienne jest to, że obok Realu są jedną z najsilniejszych drużyn – zakończył opiekun finalisty Ligi Mistrzów.

Zachwyty nad grą Messiego płynęły także, co oczywiste, z obozu gospodarzy.  – Ma się wrażenie, że kiedy przejmuje piłkę, dzieją się same dobre rzeczy. Strzelił nadzwyczajnego gola. Cierpiałem, kiedy mierzyłem się z Leo jako trener innych zespołów, a teraz na szczęście mam go u siebie. Messi odblokował mecz, znalazł lukę. Jest w stanie zdobyć bramkę z każdej pozycji. Jest jednym z najważniejszych piłkarzy w klubie i w całej historii – komplementował swojego piłkarza trener Ernesto Valverde.

Paulo Dybala (fot. PAP) Trener drużyny z Camp Nou był bardzo dyplomatyczny w ocenie występu Ousmane Dembele. – Oczywiście może się jeszcze poprawić, tak jak my wszyscy. Bardzo ciężko pracował i stopniowo będzie przystosowywał się do naszej gry. Jest szybki i potrafi znakomicie dryblować, stwarzając w ten sposób przewagę – podsumował grę Francuza Valverde.

Za klucz do zwycięstwa Ivan Rakitić uznał pierwszą połowę uwieńczoną golem w ostatniej minucie. – Żeby rozegrać taką drugą część spotkania, najpierw musieliśmy napracować się w pierwszej. Byliśmy wtedy drużyną dominującą i czekaliśmy na swoją szansę. Ostatecznie zdobyliśmy bramkę niemal równo z gwizdkiem arbitra oznaczającym przerwę – powiedział Chorwat, który odniósł się również do nowego ustawienia drużyny.  

Ousmane Dembele (fot. PAP/EPA) Inaczej jest mieć skrzydłowego ustawionego wyżej niż Messi. W pierwszym roku Luisa Enrique wygraliśmy wszystko z Leo na tej pozycji, ale najważniejsze jest, żeby grać drużynowo. Wtedy wszystko jest prostsze. Jeśli będziemy grać jak dziś, gdy złapaliśmy rytm, bardzo trudno będzie pokonać Barcelonę – zapewnił Rakitić.

To, że w Blaugranie wszystko zaczyna iść we właściwym kierunku, dostrzegł także Andres Iniesta, który wciąż nie podpisał nowej umowy z klubem. – Jeśli w drużynie wszystko funkcjonuje jak należy, wszyscy mamy się lepiej. Jestem szczęśliwy z powodu występu swojego i całego zespołu. Zawsze trudno rozpocząć od wygranej z taką drużyną. Mecze w Europie takie własnie są. Dobrze kontrolowaliśmy spotkanie. Rywale mieli bardzo mało sytuacji. Rozegraliśmy znakomity mecz – zakończył Hiszpan.

LM: Real Madryt vs APOEL Nikozja dziś w TVP!
Zidane: presja? Przyzwyczailiśmy się do niej

podobne informacje

Rekordowe PSG. Tak w LM nie strzelał jeszcze nikt!

Kibice Bayernu obrzucili boisko portfelami i fałszywymi banknotami

Surowe oceny Polaków. Teodorczyk vs. banjo i stodoła

LM: sprawdź, kto wywalczył awans do fazy pucharowej