tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

LM: Liverpool – Sevilla, czyli rewanż za finał LE

W środowy wieczór na Anfield Road spotkają się dwaj faworyci grupy E Ligi Mistrzów – Liverpool i Sevilla. Gospodarze będą chcieli zatrzeć złe wrażenie, jakie pozostawili po ligowej porażce 0:5 z Manchesterem City.
Piłkarze Liverpoolu po porażce z Sevillą w finale LE (fot. Getty)

Real kontra APOEL. Transmisja w TVP1, aplikacji mobilnej i SPORT.TVP.PL. Po meczu skróty wszystkich meczów pierwszej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów

Liverpool wraca do elity po trzech latach przerwy. W sezonie 2014/2015 ówcześni wicemistrzowie Anglii zakończyli rywalizację na fazie grupowej za Realem Madryt i FC Basel. Do Ligi Mistrzów wraca również Juergen Klopp, który w tym samym sezonie, jako trener Borussii Dortmund odpadł w 1/8 finału z Juventusem. W drodze do tegorocznej edycji Liverpool pokonał Hoffenheim (6:3 w dwumeczu).

– Nie potrafię zignorować tego, co zdarzyło się w Manchesterze, ale bardzo ważne będzie skupienie się wyłącznie na meczu z Sevillą – powiedział Juergen Klopp. – To była bardzo bolesna lekcja, ale zawodnicy już nie raz pokazali profesjonalizm – podkreślił.

Juergen Klopp (fot. Getty) Szkoleniowiec zaskoczył deklaracją, że pierwszym bramkarzem w Lidze Mistrzów będzie nie Simon Mignolet, a Loris Karius. Belg będzie występował w rozgrywkach ligowych. Klopp chce w ten sposób jeszcze większej rywalizacji na tej pozycji– Preferuję mieć do dyspozycji grupę dobrych bramkarzy, a to oznacza, że muszę czasem dokonywać zmian – powiedział.

W stosunku do rywala odnosi się z dużym szacunkiem. – Mają bardzo duże doświadczenie w rozgrywkach europejskich. Prawdopodobnie uważają się za faworytów zarówno meczu, jak i całej grupy. Naszym zadaniem będzie ich powstrzymać – zapowiedział Niemiec.

Oba zespoły po raz ostatni spotkały się w finale Ligi Europejskiej sezonu 2015/2016. W Bazylei lepsi okazali się Hiszpanie, którzy wygrali 3:1.

O tamtym meczu chciałby zapomnieć kapitan The Reds, Jordan Henderson. – Porażka była tym boleśniejsza, że przez nią straciliśmy szansę na występy w Europie w następnym sezonie. Pamiętam jak załamani byliśmy zarówno my, piłkarze, jak i kibice. Zbliżającym się meczem chcemy pokazać postęp, jaki poczyniliśmy od tamtego czasu – powiedział.

LM: Real Madryt vs APOEL Nikozja dziś w TVP!

podobne informacje

Liverpool – Sevilla 2:2. Nieudany rewanż The Reds

Powrót gigantów. Anglicy chcą wreszcie podbić Ligę Mistrzów

"Nie na czerwoną kartkę"? Ederson pokazał twarz po wejściu Mane

Manchester United zremisował, ale nadal jest liderem