tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Real Madryt
APOEL Nikozja
3
:
0
1:0
12'Cristiano Ronaldo
51'Cristiano Ronaldo
61'Sergio Ramos
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
13.09.2017, 20:45
Rozgrywki
Liga Mistrzów, gr. H, 2017/2018, 1. runda
Stadion
Santiago Bernabeu
Hiszpania
Widzów: 71060
Zwiń
Skład podstawowy
1 Keylor Navas
2 Daniel Carvajal 52'
6 Nacho Fernandez
4 Sergio Ramos 61'
12 Marcelo
10 Luka Modric
14 Casemiro
23 Mateo Kovacic 25'
22 Isco 73'
7 Cristiano Ronaldo 12' 51'
11 Gareth Bale 12' 82'
99 Boy Waterman
5 Jesus Rueda
50 Carlao
29 Praxitelis Vouros
3 Roberto Lago
46 Efstathios Aloneftis
20 Roland Sallai 53' 60'
26 Nuno Morais
16 Vinicius
9 Igor de Camargo 83'
6 Lorenzo Ebecilio 63' 73'
Rezerwowi
13 Francisco Casilla
5 Raphael Varane
8 Toni Kroos 25'
15 Theo Hernandez
17 Lucas Vazquez
21 Borja Mayoral 82'
24 Daniel Ceballos 73'
1 Raul Gudino
8 Mickael Pote 83'
11 Nektarios Alexandrou
17 Ghayas Zahid 73'
22 Minas Antoniou
25 Carlos Agustin Farias 60' 90'
30 Giorgos Merkis
Trenerzy
  Zinedine Zidane
  George Donis
Zwiń
62%
Posiadanie piłki
38%
Strzały
21
3
Strzały celne
7
1
Faule
12
11
Dośrodkowania
36
4
Rzuty rożne
9
1
Rzuty z autu
9
3
Spalone
4
3
Żółte kartki
1
3
Czerwone kartki
0
0
Zmiany
3
3
Zwiń

Real wykonał zadanie. Piszczek nie pomógł BVB

Na Santiago Bernabeu sensacji nie było. Real Madryt wygrał 3:0 (1:0) z APOEL-em Nikozja w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. W drugim spotkaniu grupy H Borussia Dortmund przegrała na Wembley 1:3 (1:2) z Tottenhamem. Łukasz Piszczek grał przez 90 minut.
Cristiano Ronaldo (Fot. Getty)

Obrońcy tytułu zwyciężyli pewnie, ale zagrali na "pół gwizdka". Największą chęć do gry przejawiał zawieszony na mecze ligowe Cristino Ronaldo.

Cristiano Ronaldo i piłkarz APOELU (Fot. Getty) I to właśnie Portugalczyk zdobył premierową bramkę dla Realu w tym sezonie Ligi Mistrzów. Po świetnej akcji Isco, Bale dośrodkował do Ronaldo, a napastnik płaskim kopnięciem nie dał szans bramkarzowi.

Później gospodarze nieco spuścili z tonu. Długo rozgrywali akcje, dominowali i co pewien czas stwarzali sytuacje, ale nawałnicą na bramkę rywali nazwać tego na pewno nie można. Cypryjski zespół czyhał na kontrataki, ale skupiona obrona Realu nie pozwalała na zbyt wiele.

W drugiej połowie Królewscy nieco podkręcili tempo. Najpierw na 2:0 strzelił Ronaldo z rzutu karnego, a Sergio Ramos efektowną przewrotką podwyższył na 3:0.

W końcówce inicjatywę mieli piłkarze Zinedine'a Zidane'a, ale czwartego gola, mimo kilku dobrych okazji, strzelić im się nie udało.

Harry Kane (Fot. Getty) Tottenham – Borussia Dortmund 3:1 (2:1)

W drugim spotkaniu grupy H emocje mieliśmy od początku. Szaleńcze tempo w pierwszym kwadransie przyniosło aż trzy gole.

Najpierw dla gospodarzy, grających na Wembley, gola strzelił Heung-Min Son, który kopnięciem z ostrego kąta pokonał Romana Buerkiego.

Borussia odpowiedziała jednak bardzo szybko. Po składnej akcji i kilku podaniach na połowie rywali strzelił Andrij Jarmołenko.

Nastawiony na kontrataki Tottenham wykorzystał po chwili nadarzającą się okazję. Harry Kane na pograniczu faulu odebrał piłkę i mocnym kopnięciem w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza gości.

Szanse miały obie drużyny. W drugiej połowie sędzia skrzywdził Borussię, nie uznając prawidłowo strzelonego gola przez Pierre'a-Emericka Aubameynga.

Kilka minut później Tottenham przeprowadził kolejną świetną akcję. Gospodarze "zakręcili" obroną gości i Kane zdobył bramkę na 3:1.

Łukasz Piszczek, który grał przez całe spotkanie, nie był głównym winowajcą porażki, ale występu na Wembley do udanych na pewno nie zaliczy. Akcje przy pierwszej i drugiej bramce miały miejsce po stronie Polaka (chociaż większe błędy popełnili koledzy), natomiast przy trzecim golu Piszczek "dostosował się" do chaosu w obronie zespołu z Dortmundu.

podobne informacje

Zidane: przedłużyłem kontrakt z Realem

Lewandowski zapytany o Real. Wymowna odpowiedź...

Syn Marcelo idzie w ślady ojca. Hat-trick w debiucie! [wideo]

Wraca temat Realu. "Lewy" w Madrycie już za rok?