tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Messi, Ronaldo i... Taison. Jedenastka kolejki LM

Za nami pierwsza kolejka Champions League. Wśród jej pierwszoplanowych postaci wyróżnić można choćby Leo Messiego i Cristano Ronaldo, ale i bohaterów nieco mniej oczywistych – między innymi Brazylijczyków, Taliskę oraz Taisona.
Leo Messi, Cristiano Ronaldo, Taison (fot. Getty Images)

LM: Glik najlepszy w Monaco. Piszczek nie wyróżnił się

Bramka: Alisson

Brazylijski następca Wojciecha Szczęsnego w Romie świetnie spisał się w starciu z Atletico Madryt. Wielokrotnie ratował swój zespół przed stratą gola, a jego znakomita postawa sprawiła, że stołeczni skończyli mecz "na zero z tyłu". Przytomnie interweniował na linii, czujnie bronił również na przedpolu, regularnie powstrzymywał rywali w starciach jeden na jeden. Bez niego trudno byłoby rzymianom o punkt na inaugurację rozgrywek.

Leo Messi (fot. Getty Images) Obrona: Kimmich, Stones, Ramos

Każdy z nich strzelił gola dla swojego zespołu. Każdy z nich wzorowo spisał się też w defensywie i swoją postawą znacznie przyczynił się do zwycięstwa zespołu. Najefektowniej do siatki trafił Ramos, który w zamieszaniu pod bramką rywali zdołał złożyć się do przewrotki i w ten sposób uderzyć piłkę.

Pochlebstw pod adresem Stonesa nie szczędził Pep Guardiola. Hiszpański szkoleniowiec zapłacił za stopera ponad 50 milionów euro, ale póki co Anglik nie spełniał oczekiwań. Być może mecz z Feyenoordem będzie dla niego przełomowy i 23-latek w końcu zacznie grać adekwatnie do oczekiwań.

Pomoc: Messi, Rakitić, Talisca, Taison

Taison był jednym z bohaterów Szachtaru Donieck w starciu z Napoli. Reżyserował grę Ukraińców, brał na siebie ciężar odpowiedzialności za rozgrywanie akcji i notorycznie sprawiał problemy włoskiej defensywie. Talisca natomiast świetnie zaprezentował się w meczu Besiktasu z Porto. Strzelił gola i miał udział przy kolejnych, a jego zespół zwyciężył 3:1.

Leo Messi i Ivan Rakitić mieli zaś znaczny udział w triumfie Blaugrany nad Juventusem. Argentyńczyk dwukrotnie pokonał Gianluigiego Buffona, Chorwat natomiast raz. Obaj zawodnicy całkowicie zdominowali rywala, a poza zdobytymi bramkami umiejętnie kontrolowali wydarzenia boiskowe.

Harry Kane (fot. Getty Images) Atak: Kane, Cavani, Ronaldo

Harry Kane poprowadził swój zespół do zwycięstwa w meczu z Borussią Dortmund prezentując najwyższą formę. Strzelił dwa gole i przez pełne 90 minut przysparzał obrońcom BVB wiele problemów.

Cristiano Ronaldo również popisał się zdobyciem dwóch goli. Cavani natomiast miał identyczny udział w zwycięstwie PSG nad Celtikiem.