tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Jurecki przed inauguracją LM: Mieszkow to bardzo groźny zespół

Od wyjazdowego meczu z Mieszkowem Brześć rozpoczną w sobotę sezon Ligi Mistrzów piłkarze ręczni PGE Vive Kielce. Na Białorusi mistrzowie Polski zagrają w pełnym składzie, z kontuzjowanymi niedawno Alexem Dujshebaevem i Karolem Bieleckim.
Michał Jurecki (fot. PAP/Marcin Bednarski)

Superliga: trzecie zwycięstwo Vive

Poprzedni sezon Ligi Mistrzów kielczanie rozpoczynali również od wyjazdowego starcia z mistrzem Białorusi. Vive wygrało ten mecz 29:24, ale wyższość udokumentowało dopiero pod koniec spotkania.

– Mieszkow to bardzo groźny zespół. Wszyscy twierdzą, że jesteśmy faworytem tej konfrontacji. Tamten mecz pokazał jednak, że nawet jak się jedzie do teoretycznie słabszego przeciwnika, to trzeba być maksymalnie skupionym przez całe 60 minut. Mecze z drużyną z Brześcia zawsze były trudne, nie inaczej będzie tym razem – podkreślił rozgrywający mistrzów Polski Michał Jurecki.

W zespole rywala przed nowym sezonem doszło do wielu zmian. Mistrza Białorusi opuścili m.in. Iman Jamali, Maksim Babiczew i Dainis Kristopans. W ich miejsce pozyskano z niemieckiego Flensburga Serba Petara Djordjica, z Celje przyszedł słoweński obrotowy Vid Poteko, a z KIF Kolding Rosjanin Konstantin Igropulo.

– To zawodnicy na podobnym poziomie, co ich poprzednicy. Skład rywala trochę się zmienił, ale to wcale nie oznacza, że są słabsi niż rok temu. To drużyna, która zwłaszcza we własnej hali jest bardzo groźna. Wiele zespołów może w Brześciu stracić punkty – ostrzegał przed sobotnim spotkaniem popularny "Dzidziuś".

Poprzedni sezon Ligi Mistrzów kielczanie zakończyli na 1/8 finału. Teraz ich ambicje sięgają znacznie dalej.

– Aby walczyć o pierwsze miejsce w grupie, takie spotkania jak w Brześciu musimy wygrywać. W poprzednim sezonie przegraliśmy w Kristianstad i w Celje. Tych czterech punktów później zabrakło. Dlatego teraz musimy się tego ustrzec. Trafiliśmy do bardzo trudnej grupy, w której każdy mecz będzie niezmiernie ważny. Dlatego chcemy rozpocząć rywalizację w tych rozgrywkach od zwycięstwa – zapowiedział.

Kielczanie w inauguracyjnym spotkaniu nowego sezonu LM zagrają w pełnym składzie. Do dyspozycji trenera Tałanta Dujszebajewa będą kontuzjowani ostatnio jego syn Alex i Karol Bielecki.

Sobotnie spotkanie Mieszkowa z PGE Vive Kielce rozpocznie się w Brześciu o godzinie 16.

podobne informacje

Reforma Ligi Mistrzów. "Nie będzie już meczów o nic"

Orlen Wisła – Vive 30:31. Emocje w "świętej wojnie"

LM: zawodnicy polskich klubów w drużynie kolejki

Lijewski: wylądowaliśmy tyłkami na ziemi