tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Szpilka przerwał milczenie: najtrudniejsze dni w życiu

Od porażki z Adamem Kownackim minęły dwa miesiące, ale dopiero teraz Artur Szpilka zdecydował się opowiedzieć o tym, jak wyglądało jego życie po tej przegranej. – Mentalnie wróciłem do żywych, choć to było cholernie trudne. Ten nokaut w walce z Wilderem nie zabolał mnie tak, jak porażka z Kownackim – przyznał w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.
Artur Szpilka (fot. Getty Images)

WASILEWSKI: W GRUDNIU WALKA SZPILKI Z ZIMNOCHEM

RAFAŁ MANDES, SPORT.TVP.PL: – Po głosie słyszę, że do końca nie podniósł się pan po porażce z Kownackim.
ARTUR SZPILKA:
– Jest już lepiej niż było tuż po walce, ale tak – nadal o tym myślę, nadal ten pojedynek chodzi mi po głowie. Boks jest dla mnie wszystkim, a to bez dwóch zdań były najtrudniejsze dni w moim życiu. Chciałem nawet skończyć ze sportem, miałem tego wszystkiego dosyć.

Adam Kownacki i Artur Szpilka (fot. Getty Images) – Co zatem sprawiło, że zmienił pan zdanie?
– Doszedłem do wniosku, że to byłoby straszne frajerstwo. Każdy potrafi zacząć nowe życie po porażce, ale ja nie chciałem iść na skróty. Poświęciłem wiele, by zostać pięściarzem i szkoda byłoby teraz z tego zrezygnować. Mentalnie wróciłem do żywych, choć to było cholernie trudne. Ten nokaut w walce z Wilderem nie zabolał mnie tak, jak porażka z Kownackim. Bolało strasznie i bardzo długo.

– Pomagali panu najbliżsi czy ktoś jeszcze, np. psycholog?
– Kamila (partnerka Szpilki, red.) robiła co mogła, ale trudno jej było postawić się w mojej sytuacji. Trzeba być sportowcem, by wiedzieć, co działo się w mojej głowie. Jeśli chodzi o psychologa, to nawet o tym nie myślałem. W moim przypadku najlepszym lekarstwem jest czas.

– Kiedy zobaczymy pana z powrotem w sali treningowej?
– Nie chcę składać żadnych deklaracji. Jestem po zabiegu ręki, operował mnie profesor, który operował Roberta Kubicę i dopóki nie dostanę od lekarza zielonego światła, to o konkretach nie ma co mówić. Jak wyleczę rękę, to ogień i wracam do roboty! Już nie mogę się doczekać.

Wróćmy jeszcze do walki z Kownackim. Zlekceważył pan rywala?
– Niestety tak. Miałem problemy z ręką, nie mogłem sparować trzy tygodnie przed walką, ale byłem święcie przekonany, że to będzie łatwy pojedynek, że to będzie spacerek. I był, ale dla Adama. Gdybym szanował go, to w życiu nie wyszedłbym do ringu. Zresztą Fiodor Łapin też powiedział, że nie dopuściłby mnie do walki, ale ja jak zwykle byłem mądrzejszy. To ambicja, po prostu byłem przekonany, że jestem o klasę lepszy od Kownackiego nawet nie do końca zdrowy. Myliłem się. To bardzo cenna lekcja.

Adam Kownacki (fot. Getty Images) – To duży krok wstecz w karierze?
– Duży, ale może tak właśnie miało być? Dwa tygodnie po tym, jak wyjechałem z USA miasto zalało, koledzy potracili domy i kto wie, co by się ze mną tam stało. Boska opatrzność nade mną czuwała, zresztą nie po raz pierwszy. Ja wierzę w takie sprawy, dlatego teraz zrobię wszystko, by wrócić i pokazać wszystkim, że Szpilka się jeszcze nie skończył.

– Kilka razy zaiskrzyło między panem i Kownackim na Twitterze. Rewanż to teraz priorytet?
– Adam wygrał ze mną, ale nie wygrał jeszcze nic ważnego w boksie, a zachowuje się tak, jakby był mistrzem świata. Boli go to, że po zwycięstwie miał swoje pięć minut, ale to minęło i znów się nikt nim nie interesuje. Nie chcę już rozmawiać na jego temat, niech mnie zaczepia, a ja cierpliwie będę czekał na rewanż. Wtedy zrobię to, czego nie zrobiłem ostatnio.

– Kownacki wiele razy po walce przekonywał, że rewanż nic mu teraz nie da.

– Wiem, czytałem. Najłatwiej powiedzieć, że rewanż nic mu nie da, ale skoro jest taki pewny tego, że znów by ze mną wygrał, to niech wyjdzie do ringu i ponownie pokaże swoją wyższość. Ja najtrudniejszą walkę w życiu już wygrałem, tak jak powiedziałem mentalnie jestem wśród żywych i cierpliwie poczekam na drugą walkę z Adamem. Prędzej czy później do niej dojdzie, jestem tego pewien.

Chciałbyś zobaczyć rewanż Adama Kownackiego z Arturem Szpilką?
Chciałbyś zobaczyć rewanż Adama Kownackiego z Arturem Szpilką?
  • 46.5%Nie
  • 53.5%Tak

podobne informacje

Wasilewski: w grudniu walka Szpilki z Zimnochem

Szpilka przerwał milczenie. Przeprosił... Gołotę

Kto królem wagi ciężkiej w Polsce? Ośmiu chętnych

Wasilewski: psycholog dla Szpilki to dobre rozwiązanie