tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Czarne chmury nad Milikiem. Czy wróci do składu?

Arkadiusz Milik, ściągnięty przed rokiem do Neapolu za ponad 30 milionów euro, miał być gwiazdą zespołu i napastnikiem na lata. Polak jak na razie jednak zawodzi, nie ma miejsca w wyjściowym składzie i niewiele wskazuje na to, by jego pozycja w drużynie miała się poprawić.
Arkadiusz Milik nie spełnia oczekiwań (fot. Getty Images)

Napoli – Benevento 6:0. Demolka bez Polaków

Milik trafiał pod Wezuwiusz z łatką wielkiego talentu. Zasilał szeregi wicemistrza Włoch jako reprezentant Polski, trzeci strzelec Eredivisie i jedna z najzdolniejszych "dziewiątek" na Starym Kontynencie. Aurelio De Laurentiisa, kontrowersyjnego prezesa Napoli, kosztował 32 miliony euro, co uczyniło go drugim najdroższym zakupem w historii klubu (więcej kosztował tylko Gonzalo Higuain – 39 milionów). Plan był prosty: Polak aklimatyzuje się na Półwyspie Apenińskim, wyrasta na gwiazdę Serie A i w przyszłości zostaje sprzedany z zyskiem.

Milik we wspaniałym stylu rozpoczął przygodę z Napoli (fot. Getty Images) Wejście do ligi napastnik miał znakomite. Już w drugiej kolejce zdobył dwie bramki, a w czwartej dołożył kolejne dwie. Szybko złapał wspólny język z nowymi kolegami, a publika na Stadio San Paolo z miejsca pokochała lewonożnego piłkarza, który do goli w Serie A dołożył też trzy gole w Lidze Mistrzów. Nadszedł jednak feralny październik, a konkretniej – mecz z Danią. Wówczas Milik zerwał więzadła krzyżowe i jasne stało się, że będzie musiał pauzować przez kilka miesięcy.

Maurizio Sarri nie miał planu na to, jak zastąpić Polaka, więc przymusowo musiał kombinować. Postanowił, że na szpicy wystawi nominalnego skrzydłowego, Driesa Mertensa, który jak dotąd narzekał na to, że musi siedzieć na ławce rezerwowych.

Belg zajął więc miejsce pomiędzy bocznymi pomocnikami i... błyskawicznie zaadaptował się w nowych warunkach. Popisywał się niesamowitą skutecznością, a koniec końców sezon zakończył z aż 28 zdobytymi bramkami i 11 asystami. I choć Milik zdążył powrócić na boisko w końcówce stycznia, to nie odzyskał miejsca w wyjściowej jedenastce.

Dries Mertens pozbawił miejsca w składzie Arkadiusza Milika (fot. Getty Images) Letni okres przygotowawczy nie wpłynął na zmianę koncepcji Maurizio Sarriego. Kolejny sezon w pierwszym składzie rozpoczął Mertens i udowodnił, że na "dziewiątce" czuje się znakomicie. Z nim na boisku gra neapolitańczyków jest niezwykle płynna, a – co najważniejsze – efektywna. W dotychczasowych czterech meczach ligowych zdobył już pięć bramek, a Milik musi w tym czasie godzić się z rolą dżokera.

Jak źle funkcjonuje zespół z San Paolo bez Belga w składzie, można się było przekonać w meczu Ligi Mistrzów z Szachtarem Donieck. Polak, nieprzyzwyczajony do szybkiej gry kombinacyjnej, jaką preferuje szkoleniowiec Napoli, nie mógł się odnaleźć w tym systemie. Wymowna jest grafika z tego meczu, która pokazuje jak rzadko Milik uczestniczył w akcjach tworzonych przez kolegów...

Maurizio Sarri (fot. Getty Images) Jaka więc przyszłość czeka Milika? Sezon dopiero się rozpoczął, zatem wciąż ma jeszcze sporo czasu, by odbudować swoją pozycję i odzyskać zaufanie trenera. Co do tego nie ma wątpliwości Jacek Laskowski, który w trakcie swojego wideobloga stwierdził, że Maurizio Sarri wkrótce zmieści w składzie obu bramkostrzelnych zawodników – zarówno Milika, jak i Mertensa.

Jeśli jednak nie uda mu się odesłać Belga na ławkę to, zdaniem włoskich dziennikarzy, podczas letniego okna transferowego Napoli postara się pozbyć polskiego napastnika. Klub spod Wezuwiusza będzie próbował odzyskać choćby część pieniędzy zainwestowanych w jego transfer. Pewne jest jednak, że Maurizio Sarri nie przejdzie na system 4-4-2, który pomieściłby i Polaka, i Belga, co zapowiedział sam Włoch. Wówczas bowiem miejsce w składzie musiałby stracić jeden ze środkowych pomocników.

Czy Arkadiusz Milik zdoła odzyskać miejsce w składzie?
Czy Arkadiusz Milik zdoła odzyskać miejsce w składzie?
  • 42.3%Tak
  • 57.7%Nie
Legia straciła szansę, by mieć trenera na lata

podobne informacje

Zaskakujące wieści. Milik wróci już w grudniu?

Milik zdąży na mundial? "To zależy od organizmu"

RAI: zerwane więzadła i długa przerwa Milika

Kogo szuka Milik na Tinderze? "Napiszcie do mnie wiadomość"