tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Świetny początek Messiego. W takim tempie może strzelić... 68 goli

Dziewięć goli w pięciu meczach – to bilans Leo Messiego w nowym sezonie ligi hiszpańskiej. Tak znakomitego startu nie miał jeszcze nigdy. Jeśli utrzymałby takie tempo, po 38 kolejkach miałby... 68 bramek.
Leo Messi (fot. Getty)

Powrót banity Ronaldo. Pogoń za Messim i rekordami

Po odejściu Neymara, którego rola w ostatnich sezonach w Barcelonie systematycznie rosła, Leo Messi ponownie wziął na siebie główny ciężar strzelania goli. Jego wyniki w kilku ostatnich sezonach były doskonałe, ale nie tak dobre, jak w latach 2011 – 2013, kiedy w zaledwie dwa sezony trafił do bramek ligowych rywali blisko stukrotnie.

Leo Messi (fot. Getty) We wtorkowy wieczór Barcelona odniosła piąte z rzędu zwycięstwo w lidze, pokonując u siebie Eibar 6:1. Messi zdobył cztery bramki. To 43. hat trick w jego karierze (39. w barwach Barcelony) oraz piąty "czteropak", zwany przez hiszpańskie media "pokerem". Co ciekawe, wynik mógł być jeszcze lepszy, bo poza dziewięcioma golami czterokrotnie trafił w słupek lub poprzeczkę.

Cztery gole w jednym meczu Argentyńczyk strzelił wcześniej w ligowych potyczkach z Osasuną Pampeluna, Espanyolem Barcelona, Valencią oraz w Lidze Mistrzów z Arsenalem. Jego rekordem pozostaje osiągnięcie z meczu 1/8 finału Pucharu Europy z Bayerem Leverkusen – pięć trafień w sezonie 2011/2012. We wtorkowy wieczór Messi przekroczył także kolejną barierę – 300 bramek na Camp Nou.

(fot. sport.tvp.pl)
Barca TV: TOP10 goli Barcelony w sezonie 2008/2009

podobne informacje

Higuain znów bez powołania. "Nie musi nic udowadniać"

Barcelona – Olympiakos 3:1. Messi z setnym golem

Będzie trzeci syn? Rodzina Messich się powiększa

Niedosyt po hicie. "Kosmiczny Messi" doceniony