tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
West Bromwich Albion
Manchester City
1
:
2
0:1
72'Claudio Yacob
Leroy Sane3'
Leroy Sane77'
Składy
Szczegóły
Data
20.09.2017, 21:00
Rozgrywki
EFL Cup, 2017/2018, 3. runda
Stadion
The Hawthorns
Anglia
Widzów: 14953
Zwiń
Skład podstawowy
1 Ben Foster
2 Allan Nyom
25 Craig Dawson
6 Jonny Evans
23 Gareth McAuley 62'
3 Kieran Gibbs
5 Claudio Yacob 72' 80'
7 James Morrison
20 Grzegorz Krychowiak
19 Jay Rodriguez 67'
4 Hal Robson-Kanu
1 Claudio Bravo
3 Danilo
5 John Stones
15 Eliaquim Mangala
18 Fabian Delph
42 Yaya Toure
8 Ilkay Guendogan 59'
7 Raheem Sterling
20 Bernardo Silva
19 Leroy Sane 3', 77' 79'
33 Gabriel Jesus
Rezerwowi
13 Boaz Myhill
9 Jose Salomon Rondon 67'
10 Matthew Phillips 62'
14 James McClean 80'
18 Gareth Barry
26 Ahmed Hegazy
28 Sam Field
31 Ederson Moraes
10 Oluwatosin 'Tosin' Adarabioyo
25 Fernandinho 79'
2 Kyle Walker 59'
0 Oleksandr Zinchenko
0 Phil Foden
55 Brahim Diaz
Zwiń

WBA – Manchester City 1:2. Cały mecz Krychowiaka

West Bromwich Albion przegrało po pasjonującej walce z Manchesterem City 1:2 (0:1) w 1/16 finału Pucharu Ligi Angielskiej (Carabao Cup). Cały mecz w barwach gospodarzy rozegrał Grzegorz Krychowiak.
Grzegorz Krychowiak (L) Ilkay Guendogan (fot. Getty)

Jak padały gole?

0:1 (3') – Szybka akcja City dała szybkie prowadzenie. Krychowiak nie upilnował Ilkaya Guendogana, który strzelił w środek bramki. Piłkę odbił Ben Foster, ale przy dobitce Leroya Sane nie miał szans.
1:1 (72') – West Brom jak strzela, to z rożnych. Tym razem nie dośrodkowywał jednak Krychowiak, tylko lewonożny Kieran Gibbs. Piłka spadła prosto pod nogi Claudio Yacoba, który pokonał imiennika, Claudio Bravo.
1:2 (77') – WBA zaatakowało, miało kilka świetnych okazji, ale to City strzeliło drugiego gola. Sane skończył szybki kontratak pięknym strzałem lewą nogą.

Jak grał Krychowiak?

3' – Ponosi dużą część winy za gola, bo Guendogan uciekł mu z łatwością. Po dobitce strzału Niemca goście objęli prowadzenie.
10' – Asystował przy golu Hala Robsona-Kanu. Sędzia Mike Jones nie uznał jednak bramki, bo dopatrzył się faulu Polaka na Guendoganie podczas odbioru.
45' – W pierwszej połowie był odpowiedzialny za stałe fragmenty gry. Na początku dwa razy groźnie dośrodkował z rzutu rożnego, a przed przerwą niecelnie strzelał z wolnego.
76' – Miał mocny strzał z dystansu, ale rywale zdołali go zablokować.
84' – Dobre, długie podanie do Salomona Rondona. Bravo dopadł jednak do piłki przed wenezuelskim napastnikiem.

Ocena SPORT.TVP.PL: 6
Niezły, solidny mecz i znów od początku do końca, mimo współudziału przy pierwszym straconym golu. Odpowiadał bardziej za rozegranie niż za destrukcję. Szkoda, że gorzej wypadł w drugiej połowie.

Gol Leroya Sane (Ś) (fot. Getty)

Bohater meczu:

Zdecydowanie Leroy Sane. Młody Niemiec dwukrotnie okazał się pewnym egzekutorem, a mógł mieć nawet hat-tricka, gdyby w drugiej połowie nie podawał tylko próbował strzelać lewą stopą. Wśród gospodarzy najlepsi byli bramkarz Ben Foster i napastnik Hal Robson-Kanu. Pierwszy wielokrotnie ratował WBA, zwłaszcza przed przerwą, a drugi był najaktywniejszym zawodnikiem z przodu. Gdyby zachował większą skuteczność, mógł strzelić jednego albo i dwa gole.

Pozostałe środowe mecze 1/16 finału:

Arsenal – Doncaster 1:0 (1:0)
Bramka:
Theo Walcott 25

Chelsea – Nottingham 5:1 (3:0)
Bramki:
Kenedy 12, Michy Batshuayi 18, 52, 85, Charly Musonda 39 – Tenday Darikwa 90+2

Everton – Sunderland 3:0 (1:0)
Bramki:
Dominic Calvert-Lewin 38, 51, Oumar Niasse 82

Manchester United – Burton 4:1 (3:0)
Bramki:
Marcus Rashford 5, 17, Jesse Lingard 36, Anthony Martial 61 – Lloyd Dyer 90+2

podobne informacje

Bolesna porażka United. Pięć punktów straty

Liga Mistrzów: renesans angielskiej piłki? Takiej jesieni nie miała od 9 lat

De Bruyne ściął się z Silvą. "Tak samo kłócę się z żoną"

Zieliński surowo oceniony. "Zmiażdżyli go w środku pola"