tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Co to był za mecz! Dwa lata od wyczynu RL9min [wideo]

22 września 2015 roku Robert Lewandowski rozegrał najlepszy mecz w karierze. Polak wszedł na boisko w drugiej połowie spotkania z VfL Wolfsburg i strzelił dla Bayernu pięć goli. Wyczyn tym większy, że od zdobycia pierwszej do ostatniej bramki minęło dziewięć minut. To niezwykły zbieg okoliczności, że dokładnie po dwóch latach Bawarczycy zmierzą się z tym samym rywalem (relacja "akcja po akcji" od godz. 20:15 w SPORT.TVP.PL i aplikacji).
Komentarz zbędny... (fot. Getty Images)

Fenomen "Lewego". Trzy lata bez pudła z karnego

Był wtorek, 6. kolejka Bundesligi na Allianz Arena. Lewandowski trzy dni wcześniej nie zagrał w spotkaniu z Darmstadt z powodu kontuzji kostki, a konfrontację z VfL rozpoczął na ławce rezerwowych.

Robert Lewandowski (fot. Getty Images) W pierwszej połowie Bawarczycy grali źle, ich akcje się nie zazębiały, czegoś brakowało. Goście do przerwy prowadzili 1:0 po bramce Daniela Caligiuriego. Pep Guardiola nie miał wyjścia – od początku drugiej połowy wpuścił "Lewego".

Ten szybko pokazał, że to był dobra decyzja. 51. minuta – Thomas Mueller walczył o piłkę z Dante w polu karnym, ale najlepiej ustawiony był Polak i to on skierował piłkę do bramki. Po chwili precyzyjnie kopnął zza pola karnego i Bayern objął prowadzenie.

Później zdobył bramkę na raty – pierwszy strzał trafił w słupek, drugi w obrońcę, ale trzeci wpadł do bramki. Czwarty gol? Nabiegł na dośrodkowaną przez Douglasa Costę piłkę i kopnięciem zewnętrzną częścią stopy pokonał Diego Benaglio.

Ostatnia bramka była majstersztykiem. Mario Goetze zacentrował z prawej strony, a Lewandowski strzelił nożycami.

Pep Guardiola (fot. Getty Images) Trener VfL Dieter Hecking był wściekły, Pep Guardiola łapał się za głowę, a kibice oszaleli na trybunach. – W trakcie meczu nie zdawałem sobie sprawy z tego, co się dzieje. Byłem jak w transie, skupiony jedynie na grze. W tym okresie mieliśmy mnóstwo meczów i tak naprawdę potrzebowałem trzech miesięcy, aby dotarły do mnie wydarzenia z tego wieczoru. Dopiero w czasie przerwy świątecznej mogłem się tym naprawdę cieszyć – przyznał Lewandowski.

Polski napastnik po meczu napisał na portalach społecznościowych: "RL9min". Tym osiągnięciem pobił kilka rekordów:

– strzelił najszybszego hat-tricka w historii Bundesligi (3,22 min)
– strzelił najszybciej cztery gole (5,42 min)
– strzelił najszybciej pięć goli (8,59 min)

Ponadto jest jedynym rezerwowym w historii, który zdobył pięć bramek. Wszystkie te dokonania zostały wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa.

Przyznaję, że często wspominam ten dzień, bo był naprawdę fantastyczny. Jednak wciąż nie potrafię wyjaśnić, jak to się stało. To było niesamowite dziewięć minut i myślę, że nikt tego wyczynu szybko nie powtórzy – ocenił "Lewy".

Robert Lewandowski zostanie królem strzelców Bundesligi w sezonie 2017/18?
Robert Lewandowski zostanie królem strzelców Bundesligi w sezonie 2017/18?
  • 85.9%Tak
  • 14.1%Nie

najpopularniejsze

Walka, której nie było. 17 lat od Tyson vs Gołota

"PS": Heynen chce zostać selekcjonerem reprezentacji Polski siatkarzy

Golfistka zaproszona na prestiżowy turniej. Wcale nie za wyniki

Angielskie media: Mesut Oezil przeniesie się na Old Trafford

Liga Mistrzów: bramkarz, który nie broni. 11 lat bez czystego konta