tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

"Real mnie nie chce". "Auba" o przyczynach pozostania w BVB

Pierre-Emerick Aubameyang latem otwierał listy życzeń prezesów wielu europejskich klubów. Gabończyk nie zmienił jednak barw, a teraz wyjaśnia dlaczego nie opuścił Dortmundu.
Pierre-Emerick Aubameyang (fot. Getty Images)

Fenomen "Lewego". Trzy lata bez pudła z karnego

Po kapitalnym sezonie spuentowanym zdobyciem korony króla strzelców, Aubameyanga chciano między innymi w Realu Madryt, Milanie i Paris Saint-Germain. W pewnym momencie wydawało się, że napastnikowi uda się zmienić barwy po tym, jak z klubu odszedł Ousmane Dembele. Ostatecznie jednak Gabończyka udało się zatrzymać na Signal-Iduna Park.

Na początku czerwca spotkałem się z prezydentem PSG i rozmawialiśmy w sprawie ewentualnych przenosin. Wiele zmieniło się jednak, gdy do Paryża trafił Antero Henrique, który jako dyrektor sportowy uznał, że drużyna mnie jednak nie potrzebuje – stwierdził "Auba".

Fiaskiem zakończyły się również negocjacje z Hiszpanami oraz Włochami.

Real mnie nie chce, ale to nie jest problem. Zostałem w Dortmundzie i czuję się dobrze. Miałem porozumienie z Borussią, dostałem zgodę na odejście, ale inne kluby nie chciały mnie wystarczająco mocno – podsumował.

podobne informacje

"Batmobil" Aubameyanga na sprzedaż. Zawrotna kwota...

Problemy Aubameyanga. Opuści Borussię już w styczniu?

Tydzień prawdy Petera Bosza. Kibice BVB mają dość

"Lewy" doradza Aubameyangowi. "Musi wyczyścić głowę"