tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Przedolimpijskie plany Kowalczyk. Bez Tour de Ski

Niespełna pięć miesięcy pozostało do igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Justyna Kowalczyk, która obecnie przygotowuje się do nich w Bułgarii, w rozmowie z TVP Sport zdradziła szczegółowy plan treningów i startów przed najważniejszą imprezą czterolecia.
Justyna Kowalczyk (fot. Getty Images)

Kowalczyk 17 września wygrała w Val di Fiemme maraton nartorolkowy z metą na Alpe Cermis. Bezpośrednio z Włoch udała się na trzytygodniowy, wysokogórski obóz do Bułgarii, by trenować w okolicach jeziora Belmeken.

Justyna Kowalczyk o Alpe Cermis: było równie ciężko jak zimą Po tych trzech tygodniach przemieszczamy się na lodowiec w Austrii, do Ramsau na Dachstein i tam znowu spędzimy dość dużo czasu, więc zejdzie prawie sześć tygodni. Wszystko w górach, druga część obozu na nartach – powiedziała Kowalczyk.

Inauguracyjne zawody Pucharu Świata zaplanowano w Kuusamo, 24 listopada. Dwukrotna mistrzyni olimpijska zapowiedziała, że pojawi się w Finlandii.

Później, jak wszyscy, przenosimy się do Lillehammer. Przed świętami będzie Toblach, a w czasie Tour de Ski będę startować w mniejszych zawodach, ale nie wiem jeszcze gdzie – zapowiedziała Kowalczyk.

Zwycięska niedziela Kowalczyk na Alpe Cermis Przed igrzyskami, 14 stycznia, 34-letnia biegaczka planuje także wystąpić w Biegu Cesarza Makymiliana na dystansie 60 kilometrów. Zawody, należące do cyklu Visma Ski Classics, zostaną rozegrane w Seefeld, gdzie w 2019 roku odbędą się mistrzostwa świata.

Polka zapowiada, że później wystąpi jeszcze w Pucharze Świata. W kalendarzu są zawody w Planicy (20-21 stycznia) i Seefeld (27-28 stycznia). Biorąc pod uwagę , że w Austrii zaplanowano konkurencje rozgrywane stylem dowolnym, Kowalczyk najprawdopodobniej wystąpi zatem w Słowenii, gdzie w programie jest sprint i bieg na 15 kilometrów – oba stylem klasycznym. – Później jedziemy w azjatyckie góry i bezpośrednio z azjatyckich gór jedziemy na igrzyska – wyjaśniła zawodniczka AZS AWF Katowice.

To wstępny plan, ale oczywiście może się on zmienić, w przypadku np. jakiejś choroby. To są bardzo płynne rzeczy – zakończyła Kowalczyk.

"NAJPIĘKNIEJSZA POLSKA SPORTSMENKA". KOWALCZYK NIE DO POZNANIA

Przenosiny Justyny Kowalczyk. Nowa grupa Polki
Nowa grupa Kowalczyk. "Moja przyszłość to maratony"

podobne informacje

Skupiona na Pjongczangu. Zróżnicowane przygotowania Kowalczyk

Reforma biegów? "Czas, by podjąć kilka decyzji"

Igrzyska potrzebują zmian. "Reformy to fikcja"

Nadchodzi rewolucja w biegach. Koniec sprintu "klasykiem"?