tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

MŚ 2018: trasa dla Majki. Zbyt trudna dla Sagana?

Peter Sagan wywalczył w niedzielę trzeci z rzędu tytuł kolarskiego mistrza świata w wyścigu ze startu wspólnego i został pierwszym w historii, któremu udała się ta sztuka. Choć przyzwyczaił do tego, że lubi zadziwiać, trudno przypuszczać, by powtórzył sukces za rok. Organizatorzy MŚ w Innsbrucku przygotowali niezwykle selektywną trasę, która może okazać się dla niego zbyt trudna.
Peter Sagan (L) i Rafał Majka (fot. GETTY/PAP)

Sagan świetnie radzi sobie na sprinterskim finiszach, ale także w pagórkowatym terenie. Niejednokrotnie dobrze spisywał się też w niższych górach, co pokazał choćby podczas Tour de Pologne. Nasz narodowy wyścig wygrał w 2011 roku, a w tegorocznej edycji zajął drugie miejsce na trudnym etapie do Szczyrku.

Fantastyczny finisz Sagana. Trzecie złoto z rzędu! Gdy podjazdy są jednak długie i wymagające, Słowak nie liczy się w walce o czołowe lokaty. Z tego powodu zrezygnował w 2016 roku z udziału w szosowej rywalizacji w igrzyskach olimpijskich. W Rio zamiast tego wystąpił w MTB, gdzie uplasował się na 35. miejscu.

Choć trasa w Brazylii była niezwykle wymagająca, to ta w Innsbrucku wydaje się jeszcze trudniejsza. Po dość płaskim początku, około 60. kilometra, kolarze wjadą do Gnadenwaldu. Podjazd prowadzący do tej miejscowości ma 4.9 kilometra długości, średnie nachylenie wynosi 7.1 proc., a maksymalne – 14 proc.

PROFIL TRASY WYŚCIGU ZE STARTU WSPÓLNEGO ELITY MĘŻCZYZN

Król Peter III. Słowak dokonał niemożliwego To co najtrudniejsze, zacznie się jednak po wjeździe na rundy. Peleton sześć razy pokona 24-kilometrowe okrążenie, a na każdym z nich największym wyzwaniem będzie wspinaczka do Igls, o długości 7,9 kilometra i średnim nachyleniu wynoszącym 5,7 proc.

Wyścig zakończy runda o długości 31 kilometrów, na której oprócz Igls, będzie także podjazd do Gramartboden, niezbyt długi – 2,8 kilometra – ale bardzo stromy (11,5 proc. średniego nachylenia i 25 proc. maksymalnego).

PROFIL PĘTLI 24-KILOMETROWEJ (L) I PROFIL PĘTLI 31-KILOMETROWEJ

Do pokonania będzie aż 265 kilometrów, z przewyższeniem bliskim 5000 metrów! To oznacza, że typowi sprinterzy mogą zapomnieć o sukcesie w przyszłorocznych MŚ. Trasa będzie sprzyjać dobrze jeżdżących po górach, a wśród nich bez wątpienia jest Rafał Majka. W Rio kolarz z Zegartowic był liderem reprezentacji Polski i stanął na trzecim stopniu podium. Wydaje się, że tym razem także powinien dostać szansę walki o medal.

MŚ w Innsbrucku rozpoczną się 23 września 2018 roku. Wyścig elity mężczyzn zaplanowano na 30 września.

MŚ: SAGAN PO RAZ TRZECI. KWIATKOWSKI BEZ MEDALU

Kolarstwo szosowe – podsumowanie MŚ w Bergen
Peter Sagan: a już myślałem, że jest po wszystkim
Michał Kwiatkowski: Sagan zagrał pokerowo i to mu się opłaciło
Piotr Wadecki: zabrakło nam szczęścia w samej końcówce
Piątek o Kwiatkowskim: zadecydował mały błąd

podobne informacje

Igrzyska w Tokio: Majka wjedzie na wulkan?

Ranking UCI: Kwiatkowski w "czołówce"

I po sezonie... Super "Kwiato", pięć minut Marczyńskiego

Dookoła Lombardii: drugi w karierze triumf Nibalego