tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny
zakończony
Sporting Lizbona
FC Barcelona
0
:
1
0:0
(sam.)Sebastian Coates49'
Składy
Szczegóły
Statystyki
Data
27.09.2017, 20:45
Rozgrywki
Liga Mistrzów, gr. D, 2017/2018, 2. runda
Stadion
Estadio Jose Alvalade
Portugalia
Widzów: 48575
Zwiń
Skład podstawowy
1 Rui Patricio
92 Cristiano Piccini 53'
4 Sebastian Coates 58'
22 Jeremy Mathieu
5 Fabio Coentrao 26' 74'
14 William Carvalho
16 Rodrigo Andres Battaglia
77 Gelson Martins 6'
8 Bruno Fernandes
9 Marcos Acuna 48' 73'
88 Seydou Doumbia 40' 44'
1 Marc-Andre ter Stegen
2 Nelson Semedo 69'
3 Gerard Pique
23 Samuel Umtiti
18 Jordi Alba
4 Ivan Rakitić
5 Sergio Busquets
20 Sergi Roberto 87'
10 Lionel Messi
9 Luis Suarez 89'
8 Andres Iniesta 80'
Rezerwowi
18 Romain Salin
3 Jonathan Cristian Silva 74'
10 Alan Ruiz
11 Bruno Cesar 73'
25 Radosav Petrović
28 Bas Dost 44'
55 Tobias Figueiredo
13 Jasper Cillessen
6 Denis Suarez
14 Javier Mascherano
15 Paulinho 80'
19 Lucas Digne
21 Andre Gomes 87'
22 Aleix Vidal 89' 90'
Trenerzy
  Jorge Jesus
  Ernesto Valverde
Zwiń
38%
Posiadanie piłki
62%
Strzały
5
8
Strzały celne
2
5
Faule
19
12
Dośrodkowania
12
4
Rzuty rożne
3
4
Rzuty z autu
6
11
Spalone
3
4
Żółte kartki
6
2
Czerwone kartki
0
0
Zmiany
3
3
Zwiń

Sporting – Barcelona 0:1. Zdecydował "samobój"

Zwycięstwa faworytów w środowych meczach grupy D Ligi Mistrzów. Juventus wygrał u siebie z Olympiakosem Pireus 2:0 (0:0), a Barcelona pokonała na wyjeździe Sporting 1:0 (0:0), choć to zawodnik ekipy z Lizbony strzelił tego dnia jedynego gola...
Leo Messi (L) i Rodrigo Battaglia (P) (fot. PAP)

Zobacz, jak relacjonowaliśmy środowe mecze LM

Kibice Barcelony, którzy liczyli, że Duma Katalonii od pierwszych minut zdominuje wydarzenia na murawie w Lizbonie mogli czuć się rozczarowani. W pierwszym kwadransie spotkania działo się niewiele, ale pierwsi do ataku ruszyli gospodarze.

Goście zgodnie z przewidywaniami dłużej utrzymywali się przy piłce, ale bardzo długo zupełnie nie mogli poradzić sobie z ostro grającymi, często na granicy faulu, obrońcami Sportingu.

Piłkarze Barcelony (fot. PAP) Groźnie pod bramką gospodarzy zrobiło się przed przerwą właściwie tylko dwa razy, po stałych fragmentach gry. W obu sytuacjach napastnikom Barcelony zabrakło jednak precyzji. Sporting odpowiedział zaledwie jednym celnym strzałem z dystansu, przy którym problemów ze skuteczna interwencją nie miał Marc-Andre ter Stegen.

Po przerwie z pomocą bezradnym Katalończykom przyszedł Sebastian Coates. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Urugwajczyk wykazał najwięcej zdecydowania w polu karnym. Interweniował jednak tak niefortunnie, że wpakował piłkę do własnej bramki.

Coates może mieć do siebie tym większe pretensje, że poza tą sytuacją piłkarze Barcelony już do końcowego gwizdka oddali zaledwie jeden strzał w światło bramki rywali...

Paulo Dybala (L) i Vadis Odjidja-Ofoe (P) (fot. PAP) Juventus – Olympiakos 2:0 (0:0)

Po pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w Lidze Mistrzów sięgnęli piłkarze Juventusu. Stara Dama zdecydowanie jednak w środę nie zachwyciła.

W pierwszej połowie gospodarze mieli aż 70 procent posiadania piłki, ale nie potrafili udokumentować przewagi. Groźnie pod bramką Olympiakosu zrobiło się dopiero tuż przed gwizdkiem na przerwę. W zamieszaniu w polu karnym Bjoern Engels był bliski pokonania własnego bramkarza. Belgijskiego obrońcę uratował jednak słupek.

Po przerwie niemoc ofensywy Juve przerwał niezawodny Gonzalo Higuain. W 69. minucie Argentyńczyk wykorzystał doskonałe podanie Juana Cuadrado. Wynik w 80. minucie ustalił Mario Mandzukić, od którego piłka odbiła się po niefortunnej interwencji... Engelsa!

W trzeciej kolejce fazy grupowej w grupie D Barcelona podejmie Olympiakos, a Sporting zagra z Juventusem w Turynie.