tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Conte narzeka na terminarz. "To niesprawiedliwe"

Chelsea pokonało na wyjeździe Atletico Madryt 2:1 w meczu 2. kolejki Ligi Mistrzów. Antonio Conte po spotkaniu więcej uwagi poświęcił niekorzystnemu terminarzowi niż świetnemu występowi swoich piłkarzy. – Mamy tylko jeden dzień, żeby przygotować się do starcia z Manchesterem City. To niesprawiedliwe – powiedział Włoch.
Mischy Batshuayi (L), Antonio Conte (P) (fot. Getty)

Costa ponownie w Atletico. "To mój dom"

Losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w samej końcówce. Zwycięską bramkę zdobył w ostatniej akcji meczu joker Michy Batshuayi, który w 82. minucie zmienił Alvaro Moratę. To pierwsza wygrana angielskiego klubu nad zespołem Diego Simeone w Lidze Mistrzów.

– Jeśli tylko bronisz i nastawiasz się na kontrataki, to trzy punkty nie przynoszą satysfakcji. My jednak pokazaliśmy, że jesteśmy gotowi do tego, żeby grać w piłkę – powiedział Conte.

Antonio Conte (Ś) (fot. Getty) Włoch kolejne minuty konferencji prasowej poświęcił na krytykę władz Premier League, które zaplanowały spotkanie Chelsea z Manchesterem City na sobotę. Zdaniem trenera mistrzów Anglii może to wpłynąć na wynik.

– Nie zapominajmy, że nasi najbliżsi rywale grali we wtorek u siebie. Mamy tylko jeden dzień, żeby przygotować się do ważnego meczu. To nie jest sprawiedliwe. Jestem bardzo zaskoczony, że nie gramy w niedzielę. Nie rozumiem tego – stwierdził.

Szkoleniowiec dodał, że przerwa reprezentacyjna sprzyjała, żeby zagrać dzień później. – Poczekam z podaniem składu na godzinę, dwie przed meczem. Spotkanie takie jak z Atletico zabiera bardzo dużo energii. Muszę porozmawiać ze wszystkimi, zanim podejmę decyzję odnośnie składu – powiedział.

Rywali po środowym starciu pochwalił Diego Simeone. Zdaniem Argentyńczyka w wygranej Chelsea nie było żadnego przypadku. – Byli lepszym zespołem, dlatego nie narzekałbym, jeśli mecz skończyłby się remisem. Zaskoczyli nas taktyką i intensywnością – ocenił.

Zobacz także Atletico – Chelsea 1:2. Batshuayi bohaterem

podobne informacje

Chelsea – Watford 4:2. Trudna przeprawa mistrza Anglii

Liga Mistrzów: renesans angielskiej piłki? Takiej jesieni nie miała od 9 lat

"Niebieski cud" w Londynie. "Król Dzeko" zatrzymał Conte

Chelsea – AS Roma 3:3. Przepiękna bramka Dzeko