tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Niemcy w kryzysie? Dla ich klubów to był czarny tydzień

Trzy dni, sześć meczów i sześć porażek – tego tygodnia w europejskich pucharach niemieckie kluby nie będą wspominać najlepiej. By znaleźć rok, w którym poprzednio przegrały aż tyle spotkań na arenie międzynarodowej w tak krótkim czasie, trzeba się cofnąć do... sezonu 1981/82.
RB Lipsk, Borussia i Bayern przegrały w tym tygodniu w LM (Fot. Getty Images)

We wtorek Borussia Dortmund uległa u siebie 1:3 Realowi Madryt, a RB Lipsk przegrał w Stambule z Besiktasem 0:2. W środę PSG pokonało na Parc des Princes Bayern Monachium 3:0.

Borussia przegrała z Realem (Fot. PAP/EPA) Równie słabo jak w Lidze Mistrzów poszło niemieckim klubom w Lidze Europejskiej. W czwartek Hertha Berlin przegrała na wyjeździe z Oestersunds 0:1, FC Koeln u siebie z Crveną Zvezdą Belgrad 0:1, a Hoffenheim w Razgradzie z Łudogorcem 1:2.

Poprzednio tak wiele porażek w tak krótkim czasie kluby zza naszej zachodniej granicy poniosły 21 października 1981 roku. To była pierwsze mecze drugiej rundy europejskich pucharów, a Niemcy miały w nich więcej przedstawicieli, oczywiście z racji podziału kraju na NRD i RFN.

Dynamo Berlin (NRD) w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych uległo wówczas u siebie Aston Villi 1:2. W Pucharze Zdobywców Pucharów Eintracht Frankfurt (RFN) poniósł w Rostowie porażkę ze SKA 0:1. W Pucharze UEFA Hamburger SV (RFN) przegrał w Bordeaux 0:1, Kaiserslautern (RFN) w Moskwie ze Spartakiem 1:2, Dynamo Drezno (NRD) w Rotterdamie z Feyenoordem 1:2, a Carl Zeiss Jena (NRD) w Madrycie z Realem 2:3.

Bayern przegrał z PSG (Fot. Getty Images) Tak naprawdę bilans tamtego dnia Niemcy i tak mieli lepszy niż ten z 26-28 września 2017 roku. Sześć razy schodzili z boiska pokonani, ale w PEMK Bayern (RFN) zremisował bezbramkowo w Lizbonie z Benfiką, w PZP Lokomotiv Lipsk (NRD) u siebie 1:1 z Velez Mostar, a Borussia Moenchengladbach (RFN) w Pucharze UEFA pokonała 2:0 Dundee United.

W tak krótkim czasie jak teraz solidarnie wszystkie niemieckie kluby nadal grające w europejskich pucharach przegrały między 12 a 14 kwietnia tego roku. W pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów Borussia uległa wówczas w Dortmundzie 2:3 Monaco, a Bayern w Monachium 1:2 Realowi Madryt. Z kolei w na tym samym etapie Ligi Europejskiej Schalke było na wyjeździe gorsze od Ajaksu Amsterdam (0:2).

Porażki ćwierćfinałowe trudno jednak zestawiać z tymi w fazach grupowych, trzy nie robią też takiego wrażenia jak sześć. Dla niemieckich klubów obecny sezon na arenie międzynarodowej generalnie jest bardzo słaby. Na szesnaście jak dotąd rozegranych przez nie spotkań aż dwanaście razy musiały uznać wyższość rywala, a po dwa razy zremisowały i wygrały.

RB Lipsk uległ Besiktasowi (Fot. Getty Images) Efekt jest taki, że po raz pierwszy od siedmiu lat Bundesligę na czwarte miejsce w rankingu UEFA zepchnęła Serie A, teraz trzecia. Na szczęście dla Niemców w przyszłych edycjach pucharów nie będzie to miało znaczenia, ponieważ pierwsze cztery kraje mają zagwarantowane cztery miejsca w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Ale jeśli nasi zachodni sąsiedzi nadal będą prezentować się tak słabo, to z coraz większą uwagą będą musieli spoglądać za siebie. Piąta Francja traci do nich niecał 15 punktów i nie jest to dystans, którego nie dałoby się odrobić w ciągu nawet dwóch sezonów.

Aktualny ranking krajowych federacji (Fot. UEFA.com)
Nie było widać chemii między Ancelottim a piłkarzami

podobne informacje

Lewandowski bliżej Realu? Media: doradca ma zielone światło

Przeciętny Lewandowski. Bayern drży o Muellera...

HSV – Bayern 0:1. Lewandowski bez błysku

Lewandowski: Heynckes zresetował nasze głowy