tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Najgorszy klub świata... wygrywa. "To niszczenie naszej historii!"

Brazylijski Ibis Sport to oficjalnie "najgorszy klub świata". Nic dziwnego, przez dwa lata nie wygrał meczu, a w swojej historii ma jeszcze gorsze serie. Teraz to się zmieniło, co... nie podoba się kibicom.
Ibis Sport Club wygrał trzy mecze z rzędu (Fot. Ibis Sport Club/Twitter)

Wylosowali Real i... oszaleli z radości [WIDEO]

Ibis Sport występuje w najniższej lidze stanu Pernambuco. Zespół z Recife zwyciężył w ostatnich trzech meczach, a jeśli w niedzielę pokona Centro Limoeirense, zaliczy najlepszą serię w swojej 79-letniej historii.

Wygraną z Ferroviario do Cabo (1:0) piłkarze Ibis Sport postanowili uczcić grillem i piwem. Lokalny bar, w którym siedzieli, tłumnie odwiedzili kibice, którzy żądają, by zespół przestał wygrywać.

– To niszczenie naszej historii! – grzmiał jeden z liderów protestu Nilsinho Filho. Inni fani apelują w mediach społecznościowych. "To na dłuższą metę przerażające – przestać być ikoną i stać się kolejną drużyną, który czasem wygrywa" – to jeden z typowych tweetów.

"Nasi kibice są źli z powodu zwycięstw" (Fot. Ibis Sport Club/Twitter)

Wspiera ich Mauro Shampoo, były pomocnik, który przez dziesięć lat grania dla Ibis Sport zdobył tylko jedną bramkę. – Jeśli nadal będziemy wygrywać, stracimy naszą markę – ocenia.

A ta jest międzynarodowa. Pomiędzy 1980 a 1984 rokiem klub nie wygrał ani jednego meczu przez trzy lata i jedenaście miesięcy. Tym samym trafił do Księgi Rekordów Guinnessa jako "najgorszy klub na świecie".

Inne zdanie ma prezydent Ibis Sport Ozir Junior, którego ambicją jest awans do pierwszej ligi stanowej. – Nie jesteśmy najgorszą drużyną na świecie, tak było w latach 80. Teraz nie jesteśmy nawet najgorsi w Pernambuco – podkreśla.

Ale kibice wiedzą swoje. – Nawet jeśli któregoś dnia zdobędziemy mistrzostwo Brazylii, nikt nam nie odbierze tytułu najgorszych na świecie – dumnie zapewnia Nilsinho Filho.

"Ekstra Talent" – tak rodzą się przyszłe gwiazdy polskiego futbolu