tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Dziwny jest ten świat

"Dziwny jest ten świat", śpiewał Czesław Niemen dawno temu delikatnie. Albo inaczej: on śpiewał ostro, ale problem zdefiniował delikatnie. Świat jest najzwyczajniej porąbany, im dłużej istnieje, tym bardziej.

Dziwny jest ten świat

"Dziwny jest ten świat", śpiewał Czesław Niemen dawno temu delikatnie. Albo inaczej: on śpiewał ostro, ale problem zdefiniował delikatnie. Świat jest najzwyczajniej porąbany, im dłużej istnieje, tym bardziej.
(fot. Getty Images)

Święte księgi ani wielkie idee nie mają na to żadnego wpływu. Ludziom pieprzą się w głowach króliki, mówią i robią rzeczy od rzeczy. Czasem przybiera to formy upiorne: mrocznych postaci w pasach szahida, czasem upiornie komiczne. W obu przypadkach nie wygląda to normalnie, wygląda dziwnie, jak twierdził pan Czesław.

Weźmy gościa, który klęczy, gdy grają hymn jego kraju. Każdy uzna go za patriotę, który wyraża najgłębszy szacunek dla symboli narodowych. Tak by było, gdyby nie otwierał dzioba. Niestety postąpił inaczej. Powiadomił rodaków, że jest to protest przeciw segregacji Czarnych w Ameryce, zwłaszcza wobec brutalnej policji. No i zrobiła się zadyma na całe USA.

Ten facet nazywa się Colin Kaepernick i jest futbolistą. Ten drugi nazywa się Donald Trump i jest prezydentem. Energie obu mężczyzn zderzyły się czołowo, więc wybuchło i grzeje, jednak nie jest to przyjemne ciepełko. Do pioniera protestu dołączają kolejne drużyny. Klękają Czarni, klękają Biali. Jeszcze chwila a połowa Ameryki padnie na kolana. Ta druga będzie stać i gwizdać, bo już to robi. Ale żeby przy hymnie…?

Prezydent nie gasi pożaru, wręcz przeciwnie. Idzie na wojnę z całą ligą, jakby zapomniał, czym jest amerykański futbol w Ameryce. Ostatnio zrobił się trochę nerwowy. Wkurza go ten Koreańczyk, bo zamiast bawić się klockami lego, bawi się joystickami od głowic nuklearnych. Zatem stresik ma uzasadnienie. Jednak gdy ludzie klękają, to raczej proszą niż żądają. Bez względu na to, co myślą czy mówią, bardziej pozostają symbolem pokory niż wojny. Robienie z tego aż takiej afery to gruba przesada.

Ciekawe, co by było, gdyby Trump był prezydentem w czasie igrzysk olimpijskich w Meksyku, gdzie amerykańscy sprinterzy wyrżnęli w niebo piąchami w czarnych rękawicach. Kazałby ich rozstrzelać po powrocie do domu, czy jak? Tego się nie dowiemy. Może i dobrze.

Problem segregacji związany jest z historią USA. Nikt go nie rozwiąże wpisami na Twitterze. Colin Kaepernick miał dobrą robotę, kiedy grywał w to amerykańskie "jajo", gdyż futbolistą jest utalentowanym . Stracił pracę, gdy zaczął klękać. Nie ma widoków, że ją dostanie, póki nie wstanie z kolan. A gdy to zrobi i zrobią to inni, co zrobią potem? Pokornie padną plackiem, zaczną się czołgać, czy wystartują w kryteriach ulicznych? – Fakt: dziwny jest ten świat.

najnowsze opinie

Michał Lewandowski Stawiam na Halep, ale żaden scenariusz nie będzie niespodzianką

Marek Jóźwik Lepiej późno niż za późno

Apoloniusz Tajner Problem organizacji igrzysk? Wszyscy boją się o bezpieczeństwo

Joanna Sakowicz-Kostecka Ślub nie wpłynął negatywnie na formę Agnieszki Radwańskiej