tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Krowicki szczęśliwy po wygranej. "Taki był plan"

Trener Leszek Krowicki nie krył zadowolenia po wygranym przez jego zespół meczu z Słowacją (29:20) w eliminacjach do mistrzostw Europy 2018. – Nie dość, że uzyskaliśmy przewagę, to w końcowych fragmentach dobrze kontrowaliśmy i często zmienialiśmy tempo. To zawody, które należy uznać za udane – powiedział.
El.ME 2018: Słowacja – Polska (skrót)
Leszek Krowicki (fot. PAP)

Krowicki: każdy trening jest cenny

Słowaczki zagrały bardzo dobrze z Czarnogórą, przegrały tylko jedną bramką, więc mogliśmy się ich obawiać. Mimo wszystko mam satysfakcję. Staraliśmy się wykorzystać wszystkie informacje, jakie mamy o rywalkach i udało się zrealizować to, do czego się przygotowywaliśmy – dodał.

Co za bramka! Wrzutka Achruk, gol Kobylińskiej! Szkoleniowiec pochwalił cały zespół, ale wyróżnił bramkarkę. – Byliśmy przekonani, że ich bardzo doświadczona druga linia będzie aktywna, ale dziewczyny bardzo dobrze współpracowały. Znakomicie w bramce zagrała Ada Płaczek i dzięki niej już w pierwszej połowie kilka razy mogliśmy zagrać z kontrataku. Taki właśnie był plan – stwierdził.

Piłkarki ze Słowacji próbowały atakować różnymi metodami, ale ostatecznie nie znalazły sposobu na reprezentację Polski. – Przeciwniczki zmieniały system w obronie, ale byliśmy na to gotowi i wszystkie nasze koncepcje dobrze funkcjonowały. O ile po spotkaniu z Włoszkami mówiliśmy, że graliśmy ze słabym rywalem, to po starciu ze Słowaczkami możemy odczuwać zadowolenie. 20 straconych bramek na wyjeździe, na międzynarodowym poziomie, świadczy o tym, że gra w obronie nam dobrze wychodziła – powiedział Krowicki.

Następne mecze eliminacyjne kadra rozegra dopiero w marcu przyszłego roku, ale kolejne zgrupowanie już niedługo. – Jest teraz czas, aby dziewczyny zagrały w rozgrywkach ligowych i pucharowych. My spotkamy się w listopadzie i będziemy uczestniczyć w turnieju o Puchar Karpat w Rumunii. Później bezpośrednio zaczniemy przygotowania do mistrzostw świata – zakończył.

Słowacja – Polska 20:29. Karolina Kudłacz-Gloc ze skrzydła
El.ME 2018: Słowacja – Polska (mecz)

podobne informacje

Osłabienie kadry szczypiornistek. Łabuda nie zagra w MŚ

Krowicki ogłosił kadrę. Ostateczna selekcja po turnieju w Rumunii

MŚ w piłce ręcznej: trener Krowicki podał szeroką kadrę

Krowicki powołał kadrę piłkarek ręcznych na eliminacje ME