tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Kryzys Bonucciego? "Milan już żałuje tego transferu"

Leonardo Bonucci zamienił Juventus na AC Milan w jednym z najbardziej szokujących transferów letniego okna. Mistrzowie Włoch sprzedali czołowego stopera za "tylko" 42 miliony euro, a ten w nowym otoczeniu z miejsca dostał opaskę kapitana. – Ten ruch odbija się teraz Milanowi czkawką – ocenił Pierpaolo Marino, były dyrektor Napoli i Udinese.
Leonardo Boncci (fot. Getty)

ROMA PODBIŁA SAN SIRO I POKONAŁA MILAN

Z Juventusem sięgnął po sześć mistrzowskich tytułów z rzędu. Z solidnego ligowego stopera stał się jednym z najlepszych obrońców świata. Rok wcześniej Massimiliano Allegri nie chciał sprzedać go do Manchesteru City nawet za ponad 60 milionów euro, jednak teraz zmienił zdanie. Według oficjalnej wersji zawodnik czuł się "wypalony" i chciał spróbować czegoś nowego. Według nieoficjalnej miał poróżnić się z trenerem i postawić sprawę na ostrzu noża. Działacze murem stanęli za szkoleniowcem, więc dla Bonucciego nie było już miejsca.

Vincenzo Montella (L) i Marco Fassone (fot. Getty) To było siedem intensywnych lat. Dałem z siebie dużo, ale też dużo otrzymałem w zamian. Pod koniec jednak coś wygasło z obu stron i w związku z tym zdecydowałem się na podjęcie nowego wyzwania. Milan? Gdy usłyszałem o tej ofercie, to długo się nie zastanawiałem – zaznaczył Bonucci.

Transfer był zaskoczeniem z wielu względów. Po pierwsze – klub z Mediolanu dokonał latem wielu wzmocnień i przez niektórych zaczął być postrzegany jako jeden z głównych rywali Juventusu do mistrzowskiego tytułu. Po drugie – sprowadzenie 30-latka było przede wszystkim skorzystaniem z okazji, bo trener Vincenzo Montella nie szukał latem stopera.

"Okazja" miała jednak poważniejsze konsekwencje. Zmuszony przez okoliczności szkoleniowiec zdecydował się na zmianę taktyki. Milan zaczął grać trójką stoperów – obok Bonucciego w jej skład najczęściej wchodzą Mateo Musacchio i Alessio Romagnoli. Efekty są marne – klub własnie przegrał drugi mecz Serie A z rzędu, a włoskie media spekulują, że Montella straci pracę i zostanie zastąpiony przez Carlo Ancelottiego.

Leonardo Bonucci (fot. Getty) Gdyby można było cofnąć czas, to do tego transferu by nie doszło, a dyrektorzy zainwestowaliby te pieniądze w klasowego snajpera. Montella nie chciał grać trójką stoperów, ale teraz nie ma wyjścia i musi to robić wbrew sobie – ocenił Marino.

Dla Milanu sprowadzenie Bonucciego było nie lada wyzwaniem. Choć transakcja została rozłożona na raty, to mediolańczycy i tak mieli problem z przedstawieniem bankowych gwarancji – w związku z tym stoper nie mógł wziąć udziału w eliminacyjnych meczach Ligi Europejskiej.

Formalności dopełniono, a 30-latek z miejsca stał się ważnym ogniwem podstawowego składu. Po dobrym początku rozgrywek klub zaczął jednak zawodzić. Porażkę (1:4) z Lazio w Rzymie uznano za wpadkę, jednak w ostatnich dwóch kolejkach Milan przegrywał 0:2 z Sampdorią i Romą. W obu meczach nie brakowało błędów, które popełniał także Bonucci.

Hakan Calhanoglu (fot. Getty) Bonucci nie jest naszym problemem i nigdy nim nie będzie. Z prostej przyczyny – to jedyny zawodnik w naszym zespole, który ma na koncie wiele trofeów. Wie, że musi się poprawić – to samo odnosi się do innych. Nie żałuję tego transferu, Leo będzie opoką klubu przez lata – skomentował Montella.

Krytycy wytykają Bonucciemu błędy przy golach straconych w meczach z Rijeką z Sampdorią, jednak szkoleniowiec murem stoi za zawodnikiem. – To zdecydowana przesada. Nie winię go i nie martwi mnie jego forma. Milan ma poważniejsze problemy niż Bonucci – uciął Montella.

Dużo w tym prawdy – inne z wielkich letnich transferów także zawodzą. Andre Silva wciąż czeka na pierwsze trafienie w Serie A, a Hakan Calhanoglu słaby występ z Romą podsumował bezmyślną czerwoną kartką. Nowa taktyka wymaga poświęceń – w ostatnim meczu ligowym na prawym "wahadle" w ustawieniu 3-5-2 wystąpił... Fabio Borini, nominalny napastnik.

Vincenzo Montella ma sporo problemów i coraz mniej czasu na znalezienie odpowiedniej formuły. Według dziennikarzy "Corriere dello Sport" porażka w derbach Mediolanu z Interem w 8. kolejce Serie A może ostatecznie przypieczętować jego los.

Liga Europejska: Austria Wiedeń – AC Milan 1:5 (skrót)

podobne informacje

Kolejna afera z Donnarummą. "Kibice nie powinni tego robić"

Następca Daniego Alvesa? Juventus znalazł obrońcę

Transferowa ofensywa Milanu. Wróci na szczyt?

Bójka w szatni Juventusu? Mandzukić dementuje