tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Stara, ale jara… NHL

Ile znacie staruszek, które mając 100 lat trzymają się nieźle, ba cały czas się rozwijają i są coraz bardziej atrakcyjne? Zapewne niewiele. A tak jest z NHL, najstarszą i najlepszą hokejową ligą na świecie.

Stara, ale jara… NHL

Ile znacie staruszek, które mając 100 lat trzymają się nieźle, ba cały czas się rozwijają i są coraz bardziej atrakcyjne? Zapewne niewiele. A tak jest z NHL, najstarszą i najlepszą hokejową ligą na świecie.
Kris Letang (L), Sidney Crosby (P) (fot. Getty)

Nowy sezon NHL tylko w TVP Sport

W 1917 roku zgłosiły się do pierwszego sezonu tylko cztery kanadyjskie drużyny, dzisiaj ten 2017/18 rozpocznie 31 zespołów, a zadebiutują Vegas Golden Knights z Las Vegas, czyli 24. team z siedzibą w Stanach Zjednoczonych. Fakt, że w lidze gra tylko siedem drużyn z Kanady może być trochę mylący, albowiem w większości zespołów, także tych mających hale w USA, ponad 50 proc. składu stanowią urodzeni i "wychowani" w Kanadzie. Jej pozycja na hokejowej mapie świata pozostaje więc niepodważalna.

Tytułu bronią Pittsburgh Penguins z Sidneyem Crosbym w składzie, którzy po Puchar Stanleya sięgnęli po raz drugi z rzędu, a piąty w historii. Stawka faworytów jest jednak znacznie szersza. Wystarczy wskazać najlepszy zespół poprzedniego sezonu zasadniczego, który "tradycyjnie" nie poradził sobie w play-offach, czyli Washington Capitals, sensacyjnych "debiutantów" w ostatnim finale, czyli Nashville Predators, zawsze zaliczanych do faworytów New York Rangers oraz tych, którzy przed rokiem przeżyli największe rozczarowania, a więc Los Angeles Kings i Chicago Blackhawks.

Artemi Panarin (P) (fot. Getty) Z tymi ostatnimi związany jest najbardziej zaskakujący transfer lata, czyli przejście znakomitego napastnika Artiomiego Panarina do Columbus Blue Jackets. Rosjanin, nie dość że zdobywał mnóstwo bramek, to jeszcze doskonale współpracował z inną gwiazdą Jastrzębi – Patrikiem Kane'em. W zespole z Ohio, którego siłą był… brak gwiazd, czyli wyrównany skład i gra zespołowa pojawienie się Panarina może sporo namieszać… Może do lat świetności z czasów Wayna Gretzky’ego nawiążą Edmonton Oilers, których kapitanem jest najskuteczniejszy zawodnik poprzedniego sezonu i mający najwyższy kontrakt w lidze (100 mln dolarów za 8 lat gry) Connor McDavid.

W meczach przedsezonowych nadspodziewanie dobrze radzili sobie Wyspiarze z Nowego Jorku, ale ich sukces na koniec rozgrywek należałoby uznać za sensację, podobnie jak zdobycie tytułu przez któryś z zespołów, poza Capitals i Predators oczywiście, który jeszcze nie ma w dorobku Pucharu Stanleya, a jest ich 11.

W tym roku nie ma, tak się przynajmniej wydaje, tak błyskotliwych debiutantów jakimi w poprzednim sezonie okazali się Auston Matthews (Toronto) i Patrik Laine (Winnipeg), niemniej z uwagą będziemy śledzić poczynania pierwszego w historii Szwajcara z „jedynką” w drafcie, czyli Nico Hischiera (New Jersey). Fachowcy więcej spodziewają się jednak po wybranym z "dwójką" Nolanie Patricku (Philadelphia), który kontynuuje rodzinne tradycje hokejowe.

Na pewno będzie ciekawie. A to wszystko można oglądać w każdy piątkowy i sobotni wieczór na antenie TVP SPORT, naszej stronie SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej TVP SPORT. Serdecznie zapraszamy.

Stanisław Snopek

najnowsze opinie

Michał Lewandowski Stawiam na Halep, ale żaden scenariusz nie będzie niespodzianką

Marek Jóźwik Lepiej późno niż za późno

Apoloniusz Tajner Problem organizacji igrzysk? Wszyscy boją się o bezpieczeństwo

Joanna Sakowicz-Kostecka Ślub nie wpłynął negatywnie na formę Agnieszki Radwańskiej