tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Dramatyczne wyznanie Reusa. "Oddałbym za to wszystkie pieniądze"

– Oddałbym wszystkie pieniądze, by być wolnym od kontuzji – powiedział Marco Reus. Nie wykluczył również odejścia z Borussii Dortmund. Piłkarz w tym sezonie jeszcze nie zagrał z powodu urazu.
Marco Reus (fot. Getty)

Klaus Fischer: gdyby Lewandowski grał dla Niemiec, bylibyśmy niepokonani

Ostatnie lata to seria kontuzji, przez które reprezentant Niemiec opuścił m.in. mundial w Brazylii, na którym jego koledzy zdobyli mistrzostwo świata. Ostatnim wielkim turniejem z jego udziałem były mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie w 2012 roku. Obecnie przechodzi rehabilitację po operacji kolana, w którym naderwał więzadło krzyżowe podczas majowego finału Pucharu Niemiec (Borussia pokonała Eintracht Frankfurt 2:1).

Marco Reus podczas finału Pucharu Niemiec 2016/2017 (fot. Getty) Radość ze zdobycia pierwszego tytułu w karierze mieszała się z rozgoryczeniem. – W przerwie meczu płakałem. W ciągu następnych dni łzy napływały mi do oczu kilkukrotnie na wspomnienie tego, co się stało – przyznał.

Jeśli chodzi o przyszłość przypomniał, że z końcem kolejnego sezonu, 31 maja 2019 roku, będzie obchodził 30. urodziny. Stwierdził, że to ostatnia szansa na wielki kontrakt i spróbowanie czegoś nowego.

– Muszę być szczery. Ciągle nie wiem gdzie będę grał w przyszłości. Obecnie jestem bardzo szczęśliwy w Dortmundzie i nie myślę o tym, co będzie się działo po 2019 roku, gdy kończy się moja umowa z BVB. Wiem tylko, że interesuje się mną cztery czy pięć klubów – powiedział.

Bayern TV (magazyn)

podobne informacje

Polski język, trudny język. Reus "poległ" na Piszczku

Szalony czerwiec w Borussii Dortmund. Media: Balotelli za Aubameyanga

Kolejny uraz Reusa. Szczęście w nieszczęściu Niemca?

Tuchel: stać nas na wygraną dwiema bramki