tvp.pl informacje sport kultura rozrywka vod serwisy tvp.pl program telewizyjny

Krzysztof Szubarga: nie zamykam się na reprezentację

Był najlepszym strzelcem poprzedniego sezonu, a ten – mimo kłopotów zdrowotnych w okresie przygotowawczym – też zaczął bardzo dobrze. Ma już 33 lata, lecz nie wyklucza gry w kadrze. – Wszystko zależy od tego czy selekcjoner się do mnie odezwie. Po cichu liczyłem, że zadzwoni przed EuroBasketem – powiedział Krzysztof Szubarga w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.
Krzysztof Szubarga (fot. PAP/Piotr Polak)

MECZE REPREZENTACJI POLSKI W EL. MŚ W TELEWIZJI POLSKIEJ!

Adrian Koliński, SPORT.TVP.PL: – Miałeś kłopoty z kontuzjami przed sezonem. Jak się czujesz po dwóch meczach PLK?
Krzysztof Szubarga:
– Jest w miarę OK, choć nie jestem jeszcze w optymalnej formie, bo miałem drobne urazy podczas przygotowań i nie przepracowałem tego okresu tak jakbym chciał. Myślę, że to kwestia dwóch czy trzech tygodni, żeby dojść do optymalnej formy.

– Po dobrym zeszłym sezonie wielu spodziewało się, że odejdziesz z Asseco. Były oferty?
– Była oferta z pierwszoligowego R8 Basket Kraków i tyle. Reszta to spekulacje prasowe. Poza tym nie miałem ciśnienia, żeby odchodzić z Gdyni.

Isaiah Wilkerson i Krzysztof Szubarga (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski) – Wygraliście dwa pierwsze mecze sezonu. Rośnie apetyt na play-off?
– Nie popadamy w hurra optymizm, bo wygraliśmy spotkania z beniaminkiem i Czarnymi, którzy mają duże problemy i nie jest to zespół tak mocny jak w poprzednich sezonach. Oczywiście cieszymy się ze zwycięstw, ale jeszcze wiele przed nami. Będziemy walczyć.

– Fajnie grać w zespole, za który kciuki ściska niemal cała koszykarska Polska? Macie młody skład, stworzony z samych Polaków i młodego, zdolnego trenera.
– Tak jest zbudowany zespół i już w zeszłym sezonie mieliśmy dobre okresy, prezentowaliśmy fajny basket, a w niektórych spotkaniach zabrakło nieco szczęścia. Przy lepszym układzie do końca mogliśmy walczyć o play-off. Teraz zostało większość zawodników, wzmocniliśmy się Darkiem Wyką i Jakubem Garbaczem i możemy być lepsi. Do każdego spotkania podchodzimy jakby był naszym ostatnim i wierzę, że do końca sezonu będziemy walczyć o play-off.

– Młodzi zawodnicy z Asseco w zeszłym sezonie zrobili olbrzymi postęp. Który z nich, twoim zdaniem, zrobi największą karierę?
– To dobrze, że w poprzednich rozgrywkach dostawali dużo minut. Teraz odgrywają większą rolę i biorą na siebie większą odpowiedzialność. Kilku chłopaków ma szansę na wielkie kariery. Myślę, że w ciągu kilku lat zobaczymy Marcela Ponitkę i Przemka Żołnierewicza w reprezentacji. Mikołaj Witliński też ma wiele atutów, które może jeszcze rozwinąć i być jednym z lepszych podkoszowych w Polsce. Wierzę w Darka Wykę, który trochę przespał początek kariery, ale dobrze, że się obudził i trafił do Asseco, gdzie będzie mógł się rozwijać. Jest jeszcze grupa młodszych zawodników i każdy z nich może wyskoczyć.

Krzysztof Szubarga na EuoBaskecie 2009 (fot. Getty Images) – Hipotetycznie: dzwoni do ciebie trener Mike Taylor i mówi "Krzysiek, pomóż mi w eliminacjach mistrzostw świata". Zgadzasz się?
– Nie wiem (śmiech). Nie zamykam się na reprezentację, ale wszystko zależałoby od tego jakbym się czuł i od tego czy... selekcjoner w ogóle zadzwoni. Po cichu liczyłem, że zrobi to przed mistrzostwami Europy...

– Trener Taylor tłumaczył, że nie zaakceptowałbyś roli trzeciego rozgrywającego.
– Wydaje mi się, że trudno ocenić formę zawodników przed zgrupowaniem i ustalić kto będzie pierwszą "jedynką", a kto piątą. W kadrze powinni być chyba zawodnicy, którzy prezentują się najlepiej w danym momencie.

– Na ostatnich pięciu EuroBasketach było trzech rozgrywających: ty, Łukasz Koszarek i Robert Skibniewski. Ale żaden z was nie oszuka PESELU. Kto powinien rozgrywać w reprezentacji w najbliższych latach?
– Duże predyspozycje do tego ma Marcel Ponitka. Jest bardzo młody, a już widać, że ma potencjał, by grać na tej pozycji. Wcześniej bardziej stawiano go na "dwójce". Jeśli zacznie organizować grę, możemy mieć z niego wiele pożytku. Ma duże predyspozycje, bo fizycznie niczego mu nie brakuje – jest dynamiczny i wysoki.

– A kto ma rozgrywać w listopadowych meczach eliminacji MŚ?
– Nie wiem. To już zależy od trenera.

Rozmawiał Adrian Koliński

***
Krzysztof Szubarga (ur. 5 lipca 1984 w Inowrocławiu) – koszykarz grający na pozycji rozgrywającego. Mistrz Polski z 2011 z Asseco Prokomem Gdynia i wicemistrz Polski z 2010 roku z Anwilem Włocławek. Przez dwa lata (2014 – 2016) miał kłopoty z plecami i nie wiadomo było czy wróci do profesjonalnego sportu. W zeszłym sezonie odbudował się w barwach Asseco. W reprezentacji Polski zadebiutował w 2005 roku. Uczestnik mistrzostw Europy w 2009 i 2013 roku.

Krzysztof Szubarga powinien wrócić do reprezentacji?
Krzysztof Szubarga powinien wrócić do reprezentacji?
  • 94.5%Tak
  • 5.5%Nie
Są pieniądze, nie ma efektów. Dlaczego polski basket kuleje?
Jacek Łączyński: Taylor powinien mieć honor i podziękować
Z Gortatem było podobnie. Polska koszykówka się pogrąża
Mike Taylor: nie mamy sobie nic do zarzucenia

najpopularniejsze

Messi: mam nadzieję, że futbol spłaci dług wobec mnie

Mioduski: ten piłkarz nie ma przyszłości w Legii

Al-Jazira bez szans? Nic z tych rzeczy – największe wpadki Realu

Kot o upadku: myślałem, że ból będzie większy

Skromne zwycięstwo Bayernu. "Lewy" bohaterem